Ładuję...
photo
zaloguj się i wrzuć coś ciekawego na flakera

piątek 16 lipca

aktywność użytkownika
photo
photo

środa 14 lipca

aktywność użytkownika
photo
Być jak Ryan Giggs Wyjeżdżam na urlop w okolicznościach dość niekomfortowych: nie zdążyłem porządnie odpowiedzieć na wątpliwości pojawiające się pod moim poprzednim wpisem, nie zdążyłem też na spokojnie przyjrzeć się całemu mundialowi (choć wszędzie dookoła podsumowań co Zobacz wpis
  1.  

wtorek 13 lipca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: Webb pod lupą To z pewnością były dwie najtrudniejsze godziny w karierze Howarda Webba, ale zważywszy wszystkie okoliczności: udane dwie godziny. Żeby dojść do tej konkluzji trzeba na chwilę odłożyć emocje i przeanalizować jego decyzje minuta po minucie. Zobacz wpis
  1.  

niedziela 11 lipca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: Futbol bywa okropny „Spróbuj o tym napisać tak, jakby to był zwykły mecz”, powtarzałem sobie przed jego rozpoczęciem. Zobacz wpis
  1.  

sobota 10 lipca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: dziękujemy! Nie chcą się jeszcze pożegnać. Kilkadziesiąt sekund po upływie dwóch doliczonych minut Diego Forlan wykonuje rzut wolny. Ostatnie kopnięcie piłki, ostatnia szansa, jabulani przelatuje nad murem, mija bramkarza i... trafia w poprzeczkę. Zobacz wpis
  1.  

piątek 9 lipca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: 4-2-3-1 Do listy najbardziej irytujących słów mundialu, obok jabulani i wuwuzeli, dopisuję ośmiornicę. Do jasnej cholery: piszą o niej w każdej gazecie i na każdym portalu, niezależnie od tego, jak bardzo poważne są to nieraz tytuły. Zobacz wpis
  1.  

czwartek 8 lipca

aktywność użytkownika
photo

środa 7 lipca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: inkwizytor Puyol Jest dopiero dwudziesta pierwsza minuta, a ja zabieram się do pisania o tym, dlaczego ten mecz zakończy się podobnie jak finał Mistrzostw Europy: porażką Niemców. Zobacz wpis
  1.  

wtorek 6 lipca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: na pomarańczowo „Niezaproszeni goście”, jak mówił o swoich piłkarzach trener Tabarez, kontra nasz zbiorowy wyrzut sumienia: gdybyśmy mogli, przyznalibyśmy Holendrom tytuł mistrza świata za całokształt, a przynajmniej za znane nam z nagrań archiwalnych wystę Zobacz wpis
  1.  

sobota 3 lipca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: Blitzkrieg Moje ulubione momenty mundialu w RPA? Niemcy prowadzą już różnicą dwóch bramek, rywale powoli przestają wierzyć, że mogą cokolwiek osiągnąć, któryś z defensywnych pomocników – najczęściej Schweinsteiger – przerywa ich niemrawy atak, piłka tr Zobacz wpis
  1.  

piątek 2 lipca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: Filozofia przypadku O tym, jak niezwykłym sportem jest piłka nożna, możemy opowiedzieć na przykładzie Luisa Suareza. Napastnik Uruwgaju w ostatniej minucie dogrywki znajduje się przed własną bramką i dwukrotnie blokuje celne strzały rywali. Zobacz wpis
  1.  

środa 30 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: pamiętacie? Pamiętacie jeszcze pierwszy mecz? Gol Shabalali wciąż może ubiegać się o tytuł najpiękniejszej bramki turnieju, obok rzutu wolnego Hondy, drugiego gola Teveza z Meksykiem, strzału Suareza z Koreą Południową, uderzenia Luisa Fabiano po a Zobacz wpis
  1.  

wtorek 29 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: Villa robi różnicę Właściwie to najchętniej napisałbym teraz grubą książkę o anatomii angielskiej klęski, żeby jakoś spożytkować piętrzące się wokół sterty fiszek, a równocześnie oczyścić zaśmieconą głowę na rzeczy bardziej pożyteczne. Zobacz wpis
  1.  

poniedziałek 28 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: piąte koła Nie wiem, czy sprawiła to intensywność wydarzeń dnia wczorajszego, czy ton głosu sprawozdawcy polskiej telewizji, a może po prostu tempo pr Zobacz wpis
  1.  

niedziela 27 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: zasłona milczenia Wypowiedzianych zostało tyle słów, nadużyto tylu symboli, wymachiwano tyloma sztandarami i tyle postaci z pomników przywołano przed meczem Anglii z Niemcami, że poprzysiągłem sobie nie napisać ani słowa o historii. Zobacz wpis
  1.  

sobota 26 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: Jasna strona mistrzostw Jaki fajny dzień, jakie fajne drużyny, jaka szkoda, że dwie z nich musiały odpaść. Zobacz wpis
  1.  

piątek 25 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: czas Ameryki Klubowa piłka rządzi. Zobacz wpis
  1.  

czwartek 24 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: jak żyć z nudą Oni wciąż są mistrzami świata, powtarzałem sobie, kiedy po kwadransie meczu Włochy-Słowacja ogarnęła mnie senność. Obudź się, oni też się obudzą. Obudzili się, owszem, ale kiedy było już za późno. Zobacz wpis
  1.  

środa 23 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: pasja jest gdzie indziej A jeśliby ktoś nas zapytał, dlaczego właściwie tak lubimy angielską piłkę, odpowiedź byłaby prosta: bo opiera się na pasji. Przecież nie kibicujemy Anglikom dlatego, że grają najpiękniej, dryblują najbajeczniej, a piłka idealnie klei im się do nóg. Zobacz wpis
  1.  

wtorek 22 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: A jak Ameryka (Argentyna?) Mak pisze, że przestał myśleć o Francuzach, pewnie słusznie. Zobacz wpis
  1.  

poniedziałek 21 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: Korei już nie ma? A Francji? Mnóstwo pięknych goli, z pierwszą bramką Davida Villi na czele, ofensywny futbol, kontrowersje. Zobacz wpis
  1.  

niedziela 20 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: choć raz nie my To było wiele lat temu: siedzieliśmy przy choince i Andrzej nagle gwałtownie odsunął fotel. Zapomniał, że drzewko stoi niedaleko, zawadził oparciem o gałąź i po chwili musieliśmy zbierać potrzaskane bombki. Zobacz wpis
  1.  

sobota 19 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: żegnaj Anelko Nicolas Anelka jest znakomitym piłkarzem, a jego nazwisko będzie z pewnością wymieniane wśród najlepszych napastników ostatniej dekady. Zobacz wpis
  1.  

piątek 18 czerwca

aktywność użytkownika
photo
Dziennik Mundialu: wszystkie grepsy dozwolone Jak mawia Woody Allen, wszystko da się przewidzieć, z wyjątkiem przyszłości. Frazę Reżysera przywołał Marek Bieńczyk w swoich „Kronikach mundialu”, publikowanych od minionej środy na łamach „Tygodnika Powszechnego”. Zobacz wpis
  1.  
pokaż więcejPoczekaj, trwa ładowanie...KONIEC