Polecane wpisy ustaw kategorię
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
iktorn niefajne!
-
timisoar kasa z reklam licha, a redakcję trzeba było nakarmić [odpowiedz]
-
nex @timisoar - chyba generalnie model biznesowy oparty o reklamy dla startupow innych niz nasza-klasa itp w polsce jest bardzo ryzykowny. tutej.pl - nie znalem... [odpowiedz]
-
kuba @nex to pewnie nie jesteś z Poznania, bo cały Poznań zna tutej. dziwne, może lokalni reklamodawcy nie widzą potencjału w reklamie display/kontekstowej i wolą searcha? [odpowiedz]
-
kuba znaczy - na bank wolą searcha ale myślałem, że przynajmniej częściowo inwestują też w lokalną reklamę na lokalnych portalach [odpowiedz]
-
kuba czy tutej miał dział praca? [odpowiedz]
-
iktorn mega dziwne zakończenie działania - mogli chociaż zostawić serwis bez nowego kontentu, a nie 403 :/ [odpowiedz]
-
iktorn @mihau - ty żartownisiu ;) [odpowiedz]
-
timisoar @nex a myślisz, że n-k.pl jak była startupem to miała inny model biznesowy niż zarabianie na reklamie ;) Generalnie zarabianie na reklamie to też strategia i to bardzo trudna! nie wystarczy podpiąć sobie googla. Ważne jest umiejętne dobranie różnych ofert reklamowych i optymalizacja. Nawet jak mały to zrobi dobrze, to może niezłą kaskę wyciągnąć. Poza tym bycie globalnym a lokalnym medium, to też duża różnica jeżeli chodzi o potencjalne przychody. Trudno znaleźć lokalne domy mediowe ;) na tym zapewne poległ tutej.pl! [odpowiedz]
-
nex @kuba - nie, nie jestem. Warszawa wita ;]. Chyba nie znaja potencjalu takiej reklamy. Lokalne firmy raczej ciezko przekonac do inwestycji w reklamy w internecie. Wola billboard:P. Sam widze jak reaguja znajomi przedsiebiorcy(lokalne, srednie firmy nie zwiazane z internetem:P), zeby zainwestowac w reklame w internecie. @timisoar - chodzi mi o to tez, ze czesto ktos wymysla serwis, ktory robic cos i cos. Czesto nawet bardzo fajnie itp. Jak sie zapytam tej osoby jak bedzie zarabiac, to ona odpowiada: "no jak to jak, na reklamie". To jest duzo problem startup'ow. Pewnie nie tylko w Polsce. [odpowiedz]
-
timisoar @nex swieta racja. ja widze w branzy pełno nowych projektów, które są robione przez chłopaków którzy są programistami, wymyślaczami, developerami i marzycielami. Dyskusje na wszelkich blogach itp, tyczą się tylko to na ile co jest fajne, a na ile nie. Nie ma prawie w ogóle dyskusji, nt. tego jak zarabiać, jaką strategię współpracy z sieciami, googlami, afiliantami wybrać. Jak wykorzystać serwis to generowania przychodów z innych źródeł niż reklama, itp. Strona biznesowa jest unikana przez startapy jak ogień. Pewno dlatego, że w wielu z nich brakuje biznesmenów, handlowców z krwi i kości. Najlepiej wychodzą na swoim te startapy, które mają komplementarne teamy z dwoma płucami: development - product i biznes - sprzedaż:) [odpowiedz]
-
kuba @timisoar - no to czas pisać. internetu starcza dla każdego :) [odpowiedz]
-
timisoar @kuba I wish I had a spare time for it! :) [odpowiedz]
-
az @timisoar - ja bym krytyczny czynnik widział raczej w rozumieniu użytkowników tego co się stworzy a nie w teamach sprzedażowych i równoważeniu developerki z powagą biznesową... czasami właśnie takie podejście procentuje w tym, że produkt jest ch*** udaje się go sprzedawać ale przez krótki okres.... w wielu przypadkach sales&marketing to nadmiarowy bulshit [odpowiedz]
-
nex @timisoar - mysle ze AntyWeb jest fajnym przykladem jak biznesowo i zorientowanie na uzytkownika patrzec w naszych projektach... @hazan odwala kawal dobrej roboty :) [odpowiedz]
-
nex @az - tutaj musze sie zgodzic. Rozpoznanie i dobre zdefiniowanie co chce uzytkownik, a nie my w naszym projekcie. Z praktyki wiem, ze czesto developer jest dumny z jakiegos modulu, ktory wartosc biznesowa ma zerowa. Dlatego z klientem(uzytkownikiem) trzeba byc blisko :) [odpowiedz]
-
timisoar @az 0 sądzę że kwestia zrozumienia użytkowników to bardzo ważny element. Bez tego niczego się nie rozwinie. Ale zupełnie inna kwestia to to jak na takich użytkownikach których potrzeby zrozumiałeś i którzy lgną do twojego medium, zarabiać! jeden mając 100.000 UU może zarabiać na reklamie grosze, inny przy tych samych 100.000 UU potrafi tak dobrać strategię sprzedaży tego trafiku że wyrabia paręnaście tysi miesięcznie! a do tego potrafi na swoim ruchu zbudować alternatywne źródło zarabiania. o to mi chodzi! [odpowiedz]
-
az @timisoar - to na pewno....mi tylko chodzi o to aby nie zabierać się za biznes od dupy strony :) ... mając produkt, który się sprzedaje z pewnością warto dbać o zdolności sprzedażowe :) [odpowiedz]
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
kuba emerytki.pl #omg [odpowiedz]
-
iktorn lol!
-
D3X lol!
-
szajbus lol!
-
timisoar piętro się zgadza. lista witryn prawie też ;) [odpowiedz]
-
kuba omg [odpowiedz]
-
pinej lol!
"Hello Filip,
as you have probably already seen, we've changed our name to Funnela.
It turned out, that previous name had controversial meaning and associated us
with a wrong industry."
Ale chyba faktycznie coś jest na rzeczy bo 5 wynik dla Creamflow na google.pl to gayporn...
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
kuba zobacz google images :D [odpowiedz]
-
milof @kuba - to wszystko ciągle jeden gościu jest, ja tam, o ile creamflow nie wywołał jakiegoś poruszenia w środowiskach gejowskich :), nie zmieniałbym z tego powodu nazwy (bo przeciez są jeszcze inne skojarzenia np. cream = cash) [odpowiedz]
-
lysy lol!
-
wlatanowicz @milof - mylisz się tak samo jak my się pomyliliśmy :) też myśleliśmy że cream = cash. Amerykanie jednak uważają inaczej :) [odpowiedz]
</a></li></ul>
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
KKKas Ten od CV. [odpowiedz]
-
KKKas Jeśli chodzi o moje doświadczenia z reakcjami banków, to ING bardzo profesjonalnie, BZWBK prawie też, Toyota nawet nie odpisała na zgłoszenie błędu bezpieczeństwa... [odpowiedz]
-
KKKas Ale najlepsze reakcje na zgłaszane błędy i tak ma Google... w 5 min od maila wszystko poprawiają. ;-) [odpowiedz]
Ładuję...

