Ładuję...
photo
sponsorem trzy dniowego leżenia na trawie było piwo "łomża". polecam!
  1. photo ak74 @pawelm - ja akurat spozywalem to cudo na Podlasiu, ale mysle, ze miejsce nie ma znaczenia. Wreszcie odstawilem Tyskie i widze, ze chyba, z Łomżą (szczegolnie ta w malych butelkach ala granat) zaprzyjaznie sie na dluzej. [odpowiedz]
  2. photo ak74 @pawelm - toz wlasnie tak nazwalismy roboczo to opakowanie : "hej, idziesz po cos do studni? wyjmij mi jednego granata schlodzonego, please!" :) [odpowiedz]
  3.  
  • Promuj wpis: