Ładuję...
photo
Przepraszam, ale nie moglem sobie darowac malego eksperymentu. To tyle w temacie wiarygodnosci "osob", personaliow, celebrytow, ghost writerow i PRu. W Internecie kazdy moze byc Lechem Walesa :) Przepraszam, ale nie moglem sobie darowac malego eksperymentu. To tyle w temacie wiarygodnosci "osob", personaliow, celebrytow, ghost writerow i PRu. W Internecie kazdy moze byc Lechem Walesa :)
  1. photo D3X niefajne! 
  2. photo Qbexus Nie każdy. Się ciesz że zdążyłeś bo właśnie kończyłem notkę na gg do LW [odpowiedz]
  3. photo ak74 @Qbexus - a tak z ciekawosci co bys mu napisal? :) "szanowny panie prezydencie, uprzejmie donosze, ze nie wiem czy pana profil na serwisie flaker jest prawdziwy?" :) [odpowiedz]
  4. photo ak74 @Viren - Dokladnie. Bo prawdziwy Janusz Kowin-Mikke siedzi i klepie posty na Flakera. Taaaa! :) [odpowiedz]
  5. photo ak74 @Viren - Moze. Ale to oznacz wyjatek od reguly - 99% polskich politykow (aktywnych) nie zna sie na nowych mediach, nie umie ich uzywac i nie potrafi sie do nich przekonac. Pojedyncze proby typu krociutki flirt euro posla Kaminskiego z Twitterem nalezy pokazywac jak szkolny blad. Popisal, popisal i sie zmyl. Do nastepnych wyborow... [odpowiedz]
  6. photo Qbexus @ak74 - Jasne że donosa pisałem a co myślisz :) A poważnie mało kto wierzy w prawdziwość kont celebrytów i polityków. Przykładem może być przypadek Brusa Willisa, który ponoć kiedyś się wypowiadał na jakimś forum chyba o swoich filmach, oczywiście nikt nie wierzył do czasu jak nie umówił się na video chat wtedy wszystkim kopary opadły :) [odpowiedz]
  7. photo LechWalesa @Qbexus - w erze Twittera wszystko jest mozliwe :) Ale w to, ze w Polsce zacznie blogowac i prezydent nie uwierze. Bedzie to samo co sie dzialo z Marcinkiewiczem - pisal, pisal ale na Onecie ku chwale odslon portalu :) [odpowiedz]
  8. photo LechWalesa o kuzwa, wlasnie sie zorientowalem, ze juz nie wiem z jakiego konta pisze :) LOL [odpowiedz]
  9. photo Qbexus Nie zaczni przez płoty skakać bo to się teraz parcur czy jakoś tak nazywa i nie jest już tak lanserskie jak w latach osiemdziesiątych. :) [odpowiedz]
  10. photo Qbexus Istnieje duże prawdopodobieństwo że większość policelebów monitoruje internet pod kontem co się o nich pisze, może nawet czasem anonimowo włączają się w rozmowę ale mało kto ma odwagę na stałe pod własnym nazwiskiem bez PR-owca za plecami się lansować w sieci. [odpowiedz]
  11. photo nrm niefajne! 
  12. photo Mekk Internet? To to coś, co się mieści w Warszawie?
    Poważniej, jak pijary przetrawią kampanię Obamy, to może coś się ruszy.... [odpowiedz]
  13. photo szopa niefajne! 
  14. photo dc1 niefajne! 
  15. photo syllepsa niefajne! 
  16.  
  • Promuj wpis: