Ładuję...
photo
Dzisiaj odbyła się wizyta z kotem (kotką) - u weterynarza. Okazało się, że ma raka z przerzutami. Zostało jej kilka miesięcy życia :(
Nie wiem jak się z tym pogodzi drugi kot (jej potomek) - który w końcu z matką razem przebywał przez 9 lat. Masakra. Wszyscy w rodzinie podłamani. Śmierć jest przerażająca. :(
  1. photo rebs niefajne! 
  2. photo kacperix niefajne! 
  3. photo nrm niefajne! 
  4. photo maciejplonski niefajne! 
  5. photo sadek sam mam koty już jakieś 10 lat (aktualnie 7 zwierzaków) i wiem jak to jest... strasznie współczuje. [odpowiedz]
  6. photo kuba niefajne! 
  7. photo eastman no nie fajnie, ale cóż na to poradzić. Takie jest życie. Wszystko ma swój koniec. [odpowiedz]
  8. photo eastman dzięki za słowa wsparcia :) [odpowiedz]
  9. photo szajbus niefajne! 
  10. photo szajbus mi się szykuje podobna historia z psem. też pewnie parę miesięcy max :( [odpowiedz]
  11. photo eastman Zapomniałem wspomnieć, ale 2 tygodnie temu... kotek odszedł w zapomnienie.. [odpowiedz]
  12.  
  • Promuj wpis: