Ładuję...
photo
  1. photo neuro jedną tygodniowo. ostatnio biografię Michnika:D [odpowiedz]
  2. photo pinej @neuro zawyżasz statystyki [odpowiedz]
  3. photo lukaszon czytam 1-3/mc [odpowiedz]
  4. photo sadek Ja zaliczam teraz książki w tempie 1/tydzień. Wszystko dzięki audiobookom i dużej liczbie godzin spędzonej za kółkiem :) [odpowiedz]
  5. photo Goorsky Ostatnio mnie wzięło to przeczytałem prawie wszystkie przygody "Pana Samochodzika" jednym tchem :P [odpowiedz]
  6. photo zed spodziewałem się innego trendu, ale po zastanowieniu jestem w stanie się zgodzić :) [odpowiedz]
  7. photo grodzik @sadek - ja też słucham audiobooków dość nałogowo, pytanie tylko czy słuchanie audiobooków zalicza się do "czytania" książek :) W tym tygodniu na tapecie jest "Tribes: We Need You to Lead Us" --> 0922694149.1247213562@@@@&BV_EngineID=cccjadehkekjhhfcefecekjdffidfhh.0" class="link_in_comment" >audible.com/...BV_SessionID=@@@@09226941... inne wpisy na ten temat  [odpowiedz]
  8. photo grodzik echh no... wspaniale się link wkleił --> is.gd/1tjXm inne wpisy na ten temat  [odpowiedz]
  9. photo sadek @grodzik - ja kończę przesłuchiwać wszystko co jest Sapkowskiego (choć wcześniej już czytałem). Czyta to dobry lektor - Roch Siemionowski. Potem mam na celowniku Normana Davies'a i Aalistaira Mclean'a ;] [odpowiedz]
  10. photo mikowhy czytasz... [odpowiedz]
  11. photo bro @sis - pewnie i tak nikt nie pytał filologów, nie jesteście reprezentatywni ;] [odpowiedz]
  12. photo soulsweeper Jeżeli ponowne czytanie już kiedyś przeczytanej książki się liczy, to >15 będzie spokojnie ;) [odpowiedz]
  13. photo Mekk Dlaczego są tylko jakieś śmiesznie małe liczby? [odpowiedz]
  14. photo Mekk Wystraszyła mnie skala ankiety, myślałem że te kilka książek miesięcznie każdy w miarę inteligentny człowiek czyta i pytać warto raczej o progi typu 30, 50,100,200 :-( [odpowiedz]
  15. photo kuba @Mekk - 200 miesięcznie? Żartujesz prawda? [odpowiedz]
  16. photo Mekk Tam jest pytanie o ilość rocznie. Kilka miesięcznie daje 30-60 rocznie [odpowiedz]
  17. photo Goorsky OK. Książki książkami, ale czy uważacie, że jeśli powiedzmy ktoś czyta e-booki, czy gazety w internecie, to jest to mniej oczytany człowiek? Ja obserwuje parcie na tradycyjne książki, a przecież to za jakiś czas będzie przeżytek. [odpowiedz]
  18. photo Goorsky @sis - Na takej zasadzie to należałoby niektórym zabronić mówić, bo to przynosi wiele szmarławego kontentu, a jest znacznie powszechniejsze niż internet i nie ma możliwości podkreślania na czerwono zanim wyjdzie z jamy ustnej. Za to statystyki czytelników drukowanych książek podnoszą dzieła wydawnictwa Harlekin i wydawane regularnie Bravo (w kilku odmianach) :) [odpowiedz]
  19. photo bro @Goorsky - widzę po znajomych i sobie, że czytanie e-booków jest czymś innym od czytania normalnej książki. Pominę już tutaj kwestię okładek, zapachu papieru, dotyku i całej tej otoczki. Sama sprawa przetwarzania danych analogowo i cyfrowo dla oczu już daje inny poziom, dochodzi też to, o czym @sis wspominała. I osobiście nie spotkałem osoby, która czytając takie same ilości e-booków jak osoba czytająca książki, byłaby chociażby tak samo elokwentna. Twierdzenie o przeżytku książki to nic innego jak sprowadzanie książki do poziomu tylko i wyłącznie treści, a przecież jeszcze jest forma! Płyty winylowe też miały odejść do lamusa. [odpowiedz]
  20. photo Goorsky @sis - może dlatego, że praktycznie każda książka przechodzi korektę. Jednak nie upierałbym się, że zasady językowe (o których wspomniałaś we wpisie) są szalenie istotne. Ludziom zdarzają się błędy, język się zmienia. Treść i to, co ktoś nam chce przekazać jest dużo istotniejsze. Treści pisanej w internecie jest więcej, więc i szansa trafienia na błędy rośnie. To samo byłoby, gdyby teraz każdy pisał książki. E-booki też przechodzą koretkę (podobno), a jeśli czytasz treści osoby nie wyedukowanej... to przecież Ty podjęłaś taką decyzję i zamiast się bulwersować wystarczy człowiekowi wysłać jakiś komunikat na przyszłość żeby się zawstydził. Przywołałem przykład języka mówionego, do którego każdy ma prawo bez korekty i skutek podobny. Tylko narzędzi sprawdzania mniej.
    @bro siedzenie w lesie, w szałasie przy ognisku ma swój klimat. Ba! nawet mieszkanie w nim pod namiotem bez prądu przez 4 tygodnie też ma. Czy to, że mieszkamy w miastach, blokach wpływa na nasze zdolności przeżycia w trudnyc... [odpowiedz]
  21. photo Goorsky h warunkach? Nie wpływa, ale mieszkamy, taki jest etap ewolucji. Wciąż możesz mieszkać w lesie, ale to praktykują samotnicy. Książka wychodzi z użycia. Sam lubię las, lubię tam mieszkać, nadrabiam to co zabrała mi cywilizacja. Książka ma swój klimat, będzie go mieć. Nasze książki to już nie to samo co 200 lat temu. Inny klimat. Poczytaj tamte, język inny. Poczytaj te pisane ręcznie. Zobacz ile juz "straciliśmy" z klimatu. Czy jesteśmy mniej przez to oczytani? Czy upadamy skoro wyprowadziliśmy się z lasu? [odpowiedz]
  22. photo Mekk @internetstats 200 rocznie nie wydaje mi się w żaden sposób abstrakcyjne. Teraz faktycznie wyjdzie chyba mniej (sieć zajmuje czas) ale miałem lata gdy na pewno tyle wyciągałem. [odpowiedz]
  23. photo bro @Goorsky - wydaje mi się, że nie zwracasz wystarczającej uwagi do kwestii komunikacyjnych. Zasady językowe, formy itd. mają zastosowanie w tych sprawach i pozwalają na lepsze zrozumienie i porozumienie między ludźmi. Owszem, żyjemy w epoce informacji, w której tworzenie, przetwarzanie i selekcja tychże jest bardzo ważna, ale nadal są one przedstawiane - w większości wypadków - w formie językowej. Jeśli ktoś pomija zasady językowe, stwarza kolejną barierę, którą trzeba przejść by dojść do treści. Nie twierdzę, że e-booki to coś złego, kolejna możliwość innego przedstawiania treści jest oznaką niesłabnącego ludzkiego umysłu, a co za tym idzie jest godna pochwały (jakkolwiek patetycznie by to nie brzmiało). W tym czasie, w którym żyjemy, e-booki są potrzebne i pomocne - chociażby sprawa dostępności. Jednak nie jesteśmy jeszcze ludźmi "informacyjnymi", mamy taki a nie inny organizm. I chociaż mieszkamy w w miastach i blokach, to jednak lasy są nam jeszcze potrzebne, jakby nie patrzeć - to ... [odpowiedz]
  24. photo bro one dają nam tlen. Pewnie z czasem się to zmieni, ale to jeszcze nie ten etap. [odpowiedz]
  25.  
  • Promuj wpis: