Ładuję...
photo
Wchodzę do kuchni, a tam coś śmierdzi... Przejrzałam lodówkę - czysto, bez zgnilizny, więc wyniosłam prawie pusty worek śmieci - bo co innego mogło śmierdzieć? Wracam, a tam dalej śmierdzi... 4 godziny mi zajęło znalezienie źródła brzydkiego zapachu - budyń, który @lukaszon zrobił sobie 5 dni temu i zapomniał zjeść miał piękną pleśń :( fuj
  1. photo lukaszon no,ej bez przesady a w ogóle to śpij :D [odpowiedz]
  2.  
  • Promuj wpis: