Ładuję...
photo
A tak apropos faktur: od paru miesięcy przy co drugim liście znajduję w skrzynce metalowe blaszki z niewyraźnym napisem InPost. Blaszki są całkiem spore (~A8, przyzwoicie ciążą w ręku) i obrzydliwe.
#drogiflakerze, czy ktoś wie co to jest i po co mi to wrzucają? Mam uzbierać kilo i szukać punktu skupu złomu?
  1. photo max_koluszky Poczta Polska ma wciąż monopol na listy o niskiej wadze (do iluś gramów), więc konkurencja musi dociążać przesyłki. TP wsadzała kiedyś do kopert torebki z piaskiem, teraz InPost dokleja im blaszki. Aster robi trochę rozsądniej i dorzuca do listu zeszyt. [odpowiedz]
  2. photo grizz Poczta Polska ma monopol na przesyłki poniżej 50g. Żeby inne fiormy mogły wysyłac "zwykłe" listy wysyłający musi je dociążyć ;) Czy to blaszkami (inpost) czy, co moim zdaniem jest genialnym pomysłem, zeszycikami jak jedna z krakowskich firm, które obsługują m.in. Astera [odpowiedz]
  3. photo anakh no tak ale co zrobić z blaszkami zbierać i na złom ... jak im się to opłaca takie blaszki też kosztują ... [odpowiedz]
  4. photo grizz Widocznie się opłaca. [odpowiedz]
  5. photo anakh @grizz - widocznie tak jakieś groszowe sprawy zarabiają no cóż ... tylko co z tym stosem blaszek zrobić ... nazwałbym to marnotrastwo [odpowiedz]
  6. photo vellkan Play również dodaje zeszyty albo foldery reklamowe do rachunków.
    Ale fakt, to jest irytujące, zwłaszcza, że ostatnim razem rozwaliłem skrzynkę na listy żeby to wyjąć... [odpowiedz]
  7. photo max_koluszky @vellkan - może to już czas dorobić sobie kluczyk? [odpowiedz]
  8. photo Mekk Wow. Prześliczna ilustracja do rozważań o socjaliźmie ;-) [odpowiedz]
  9.  
  • Promuj wpis: