Ładuję...
photo
Kroniki długu – lew, serwisant i popsuta szafa Piątek, godzina 21:00. Na dworze jest ciemno i ponuro.
Deszcz smaga mnie po twarzy. Wciskam ręce głębiej do kieszeni. Z czapką nasuniętą na nos zmierzam w kierunku oddziału ING.
To dzisiaj pomarańczowa ka... #Chwiloteka #AwarjeFinansowe #CeleFinansowe #KartyKredytowe Zobacz wpis
  1.  
  • Promuj wpis: