Ładuję...
photo
Stara historia z wyciekiem danych z AOL.
Administratorzy przekazali do celów naukowych frazy wpisywane w pole wyszukiwarki nieopatrznie dołączając identyfikatory sesji. Dzięki temu mogliśmy poznać najbardziej prywatne szczegóły z życia milionów ludzi. #prywatność
somethingawful.com/...eekend-web/aol-search-log... inne wpisy na ten temat
somethingawful.com/...ekend-web/aol-search-log-... inne wpisy na ten temat
somethingawful.com/...ekend-web/aol-search-log-... inne wpisy na ten temat
  1. photo chlitto z zapytan jednej kolesiowki zrobiono film vimeo.com/2893100 inne wpisy na ten temat ;] [odpowiedz]
  2. photo chlitto btw "dla celow naukowych" sciagnalem sobie te baze ;] [odpowiedz]
  3. photo max_koluszky @chlitto - no i jak tu się nie bać np. google? on wie o wiele więcej niż AOL a każdemu przecież może zdarzyć się wpadka i wyciek danych. [odpowiedz]
  4. photo chlitto @max_koluszky - google udostepnia wersje ktora nie zapamietuje zapytan :P [odpowiedz]
  5. photo max_koluszky @chlitto - którą mało kto aktywuje, do tego jest jeszcze analytics i gmail [odpowiedz]
  6. photo chlitto google raczej swoich zapytan nikomu nie bedzie udostepniac (w regulaminie to maja bodajze), a tym bardziej analytics/gmail - zreszta od tego jest tos zeby przed zalozeniem konta go przeczytac i jesli cokolwiek nie odpowiada nie korzystac :P [odpowiedz]
  7.  
  • Promuj wpis: