Ładuję...
photo
"Tylko co piąty Polak uważa ściąganie z Internetu plików objętych prawami autorskimi za naganne. Co więcej, dla wielu internautów to właśnie możliwość ściągania darmowych filmów i muzyki stanowi o atrakcyjności Internetu. Do takiego procederu przyznaje się 23% ankietowanych w najnowszych badaniach z cyklu D-Link Technology Trend, przeprowadzonych na zlecenie firmy D-Link przez Millward Brown SMG/KRC."...marketing-news.pl/message.php?art=19357 inne wpisy na ten temat
  1. photo ak74 badanie zrobione w Polsce w listopadze b.r.. [odpowiedz]
  2. photo Arnvald To smutne [odpowiedz]
  3. photo D3X ja jestem zwolennikiem podejścia "ściągnij, przetestuj, jak dobre to kup, jak szmira to wyrzuć i zapomnij". tyczy to się zarówno filmów jak i muzyki czy gier i programów. [odpowiedz]
  4. photo ak74 @D3X - alez oczywiscie mozesz to zrobic w przypadku gier (sa dema) i muzyki (sa probki 10 sec utworow albo streaming np. singli). W przypadku filmow sa trailery. Natomiast nie trafia do mnie argument, ze ktos musi zobaczyc film, przesluchac cala plyte - to tak jakbys wchodzil do ksiegarni bral ksiazke z polki, wynosil ja ze sklepu a potem w domu decydowal czy dasz za nia kase. A co z producentami samocodow?:) "daj mi samochod na pol roku a potem zdecyduje czy go kupie?"? [odpowiedz]
  5. photo D3X @ak74 - dema często okazują się dużo lepsze od całej gry. 10sec utworu nic nie mówi (co do muzyki to jeszcze jest taka opcja, że po prostu można słuchać radia, żeby zdecydować czy kupić płytę). jeżeli chodzi o filmy to nie lubię tak jak @madsheep wychodzić z kina przed końcem... [odpowiedz]
  6. photo ak74 @D3X - no to przykro mi musisz wymyslec na nowo cala ekonomie bo to co postulujesz to skrajna postawa :) nikt nie bedzie dawal gotowego produktu w rece konsumenta liczac na to, ze on laskawie po namysle to kupi. To bylaby bomba pod caly rynek. Nikt nie pojdzie na to bo to oznacza za duze ryzyko i brak stabilnosci biznesu. Tak dzialac to moga serwisy internetowe ale nie producenci samochodow, ubran, samolotow itd :) [odpowiedz]
  7. photo D3X ubrania mogę przymierzyć. w samochodzie mam jazdę próbną :) przynajmniej w przypadku rzeczy niematerialnych można sobie pozwolić na "pożyczanie" w celu przetestowania :) [odpowiedz]
  8. photo e-komers czy recytacja wierszy na rynku w Krakowie to nielegalne publikowanie ? ;) albo wyświetlanie na kamienicy w tym samym mieście poezji ? ;) [odpowiedz]
  9. photo ak74 @e-komers - alez oczywiscie :) nie mozesz czyjegos utworu wykorzystac publicznie bez jego zgody :) nie wiem jak dokladnie sa konstruowane prawa do utworów typu wiersze ale jesli tak samo jak do prozy to masz to jak w banku, ze wydawnictwo, autor moga Cie pozwac :) [odpowiedz]
  10. photo e-komers @ak74 - to jakaś paranoja jest ;( szczególnie w wartościowej kulturze. będę legalny - od dzisiaj na ogniskach nie śpiewam ...tylko tylko piję ;) [odpowiedz]
  11. photo ak74 @e-komers - dlatego fajna alternatywa jest CC, sam okreslasz co chcesz aby inni robili z twoim dzielem. Tyle, ze przez CC taki ZAIKS i FOTA by upadly :) [odpowiedz]
  12. photo iktorn @ak74 - "nikt nie bedzie dawal gotowego produktu w rece konsumenta liczac na to, ze on laskawie po namysle to kupi" - tak działa ekonomia w czasach rządów klienta (vide: KAŻDY sklep w US pozwala zwrócić towar nawet po 30 dniach) - jak się boisz, że sprzedajesz shit (vide 2012 ;) i ludzie będą wychodzić z kin to nic dziwnego, ale jak ktoś umie robić dobry towar (radiohead, piła) to zawsze będzie sprzedawał i zarabiał - również na licencjach, wersjach kolekcjonerskich, wersjach reżyserskich, etc [odpowiedz]
  13. photo e-komers @ak74 - CC ? jasne, powiedz to spadkobiercom nieżyjących poetów :) [odpowiedz]
  14. photo e-komers @iktorn - rządy klienta to takie złudzenie wszystkich klientów. nigdy tak nie nawet za czasów prehistorycznych :) [odpowiedz]
  15. photo ak74 @iktorn - pomijajac roznice kulturowe i prawne w polsce tez mozesz zwrocic produkt (thanks to UE) i nawet nie musisz specjalnie mowic dlaczego. Odnoszac sie do kina / muzyki / ksiazek - w obecnym ukladzie kiedys ktos (wytwornia, dom wydawniczy) de facto finansuje Ciebie jako tworca nie ma szans na model "niech zdecyduje publicznosc" bo to oznacza bardzo duzy problem z okreslaniem szans na sprzedaz. ktos musi bowiem wykupic powierzchnie reklamowa, ktos musi zrobic wywiady, making offy i akcje promocyjne. Nikt (obecnie) nie zainwestuje w cos czego poziom sprzedazy bedzie uzalezniony od mechanizmu "widzimisie" klienta. "2012" jest szitem - ty, ja nie pojde na ten film i nie bede go rekomendowal. Ale w tv, prasie i internecie lataja reklamy i iles tam osob sie skusi i pojdzie. [odpowiedz]
  16. photo ak74 @iktorn - i koncze tu bo flaker nie pozwala mi rozwinac mysli :) - W takim modelu o ktorym ty mowisz i @D3X zespoly powstawalby na zasadzie "mam talent" - czyli najpierw ladnie sie prezentujesz, publika cie kocha i dopiero nagrywasz material. Tyle, ze powiedz mi czy w programie "mam talen" taka gaba kulka, o.s.t.r., czesław śpiewa mieliby szanse?:) [odpowiedz]
  17. photo iktorn @ak74 - ale co mnie obchodzi, że cośtam by nie powstało? Ręcznie robione sweterki z wełny owczej też już nie powstają i co z tego? Świat się zmienia. Prawo musi nadążać. @patitap kiedyś zalinkowała do pl.wikipedia.org/wiki/Desuetudo inne wpisy na ten temat - jeszcze parę lat i to spotka prawo autorskie w aktualnym brzmieniu. Można walczyć albo się przystosować. [odpowiedz]
  18. photo ak74 @iktorn - i wlasnie dzieki tej rozmowie pojawil sie fajny pomysl na notke na blogu :) dzieki! :) [odpowiedz]
  19. photo iktorn @ak74 - do usług, rachunek prześlę na priva ;-) [odpowiedz]
  20. photo ak74 @smitu - jestescie w mniejszosci ale gratuluje :)! [odpowiedz]
  21. photo iktorn @Pan_Jan - wiem, że powstają, ale w odpowiedniej do zapotrzebowania ilości = małej, reszta - AMEN [odpowiedz]
  22. photo vedia @ak74 - "nikt nie bedzie dawal gotowego produktu w rece konsumenta liczac na to, ze on laskawie po namysle to kupi." - pozwolę sobie się nie zgodzić z tym co napisałeś :) coraz więcej firm robi testy nie tylko w prasie, ale i bezpośrednio wśród potencjalnych klientów, więc w zasadzie grupa ludzi dostaje produkt za darmo na testy lub za darmo na zawsze, aby inna grupa nie musiał go kupować w ciemno, lub na podstawie testów, co do których zaufanie jest różne. TAK zadję sobie sprawę, że mówisz bardziej o muzyce / filmach - Ale jakoś przykład Radiohead czy Royksopp pokazuje że można udostępnić legalnie album w sieci w mp3, a później sprzedać płyty i co więcej zarobić na koncertach. [odpowiedz]
  23. photo ak74 @vedia - mowisz o testach wliczonych w cene promocji i marketingu. ja mowie o modelu w ktorym sklep nie ma kasy sklepowej i jest tylko magazynem na towary. chcesz posluchac muzyki - idziesz do empiku, wrzucasz do koszyka 100 plyt a w domu decydujesz, ze kupisz 2. I juz naprawde dajcie spokoj z tym Radiohead - 10 zespolow kontra kilka milionow artystow. Powiedz gosciom, ktorzy wlasnie debiutuja i nie sa znani, ze maja wszystko wrzucac do sieci za darmo zeby taki @smitu kupil :) Przestancie sie podniecac Radiohead, Arctic Monkeys, NIN czy innymi znanymi kapelami - pokazcie mi wiecej przykladow takich jak Julia Marcell to sie zgodze. Problem jest taki, ze w takim modeli "od dolu" przebija sie bardzo malo artystow. [odpowiedz]
  24. photo iktorn a modelu MTV / Sriva kto sie przebija? Britney i Gaga... [odpowiedz]
  25. photo michuk "Tyle, ze przez CC taki ZAIKS i FOTA by upadly"
    Już widzę te tłumy szlochających internautów na pogrzebie... [odpowiedz]
  26. photo ak74 @sharnik - zdefiniuj "przebić się" - bo dla jednego zespołu milion fanów, którzy nic nie kupią i nie pozwolą zarobić na następną płytę to milion zupełnie niepotrzebnych osób. jasne - internet da ci mozliwosc "przebicia sie" tylko gdzie? na koncerty w salkach na 100 osob? najwieksze gwiazdy zostaly wylowione i wypromowane przez koncerny - radiohead tak samo. teraz moga sie odcinac od tego, ale na poczatku ktos dal im kase, ktos pomogl nagrac plyte - jednym slowem zainwestowal. [odpowiedz]
  27. photo michuk BTW: osnews.pl/...winni-byc-wynagradzani-za... inne wpisy na ten temat  [odpowiedz]
  28. photo vedia @ak74 - Dobrze. Nie będę szukał daleko - Holdcut. Polski producent, który od zawsze wydaje swoje mixy a także swoje płyty totalnie za free. Pobieranie kilku z nich już dawno przekroczyło kryteria złotej płyty. Ludzie często pytają o "kolekcjonerskie wydanie na CD" a on to dalej pier.. bo uważa, że jak ktoś chce to przyjdzie na imprezę gdzie on gra i da mu tak zarobić. Wiesz gdzie uważam, że jest problem? Że wielu tych wielkich i znanych jak by zrobiło tak jak wałkowany Royksopp to by się okazało, że ludzie zostawili by sobie 2-3 utwory i na tym zakończyli by kontakt z tym albumem. I tu jest problem. Ci, z którymi mamy dać spokój mają oddanych fanów, a nie są tylko "obudowywani" w okół jednego - dwóch singli i marketingu. To jest wedlug mnie powód braku legalnych mp3. [odpowiedz]
  29. photo ak74 @michuk - sorry, ale nie skonczylem czytac, odpadlem. ta pani ma racje w jednym punkcie "95% artystow jest do kitu". Reszta to pseudo filozoficzne dywagacje zeby nie powiedziec "uniweryteckie brednie". Wstaw to szewca, piekarza i wyjdzie na to samo. Sztuka przez "Sz", artysta przez wielkie "A"..A co jesli sztuka jest zmienianie opon zimowych? Albo robienie wideokipów? LOL. [odpowiedz]
  30. photo ak74 @vedia - zgadzam się - jednym z problemów jest brak legalnej i łatwo dostępnej alternatywy w postaci plików mp3 kupowanych w e-sklepie. skoncza sie zaraz czasy gdy trzeba bylo wydac cała plyte (czyli 10-15 kawalkow)z jednym, ktory "ciagnal" calosc sprzedazy albumu bo puszczany byl w radio. Zamiast robic wypasione plyty niech artysci dopracuje 2-3 kawalki. A jesli nie sa w stanie to pa pa. Nie wszyscy musza zyc z "uprawiania sztuki" :) [odpowiedz]
  31. photo vedia @ak74 - I dlatego, ja pozostanę przy słuchaniu Chili Zet a nie śledzeniu albumów czy premier singlowych. [odpowiedz]
  32. photo michuk @ak74 Nie musisz mi tego tłumaczyć -- nie napisałem że zgadzam się z tą panią. IMHO jednak zarówno ona jak i Ty prezentujecie bardzo skrajne poglądy. Ona: za kopiowanie plików ze sztuką nie należy się zapłata (chyba że dobrowolna). Ty: rzeczy niematerialne (jak pliki) należy traktować dokładnie tak samo jak materialne (czyli zrównać z punktu widzenia prawa mv i cp). Dla mnie oba podejścia są równie naiwne i nieżyciowe. [odpowiedz]
  33. photo ak74 @michuk - widzisz, tak pięknie się różnimy w swoich poglądach :) [odpowiedz]
  34. photo michuk @ak74 ano :> [odpowiedz]
  35. photo eastman @ak74 - "nikt nie bedzie dawal gotowego produktu w rece konsumenta liczac na to, ze on laskawie po namysle to kupi." - też się z tym nie zgodzę... jeżeli chodzi o muzykę, to jest wielu chętnych coby tak robili, wyłączając przy tym konkretne pola eksploatacji ... artysta chciałby np. promować swój zespół i rozdawać muzykę, a zarabiać tylko na koncertach i eventach. Ogólnie nie byłoby problemów z wprowadzeniem takich rozwiązań, gdyby nie zasady jakie wprowadzają pewne organizacje - działające w imieniu tego samego artysty niby na jego rzecz, ale bez jego zgody, a wręcz przeciwnie... [odpowiedz]
  36. photo eastman Każdy duży koncern, wydawca, wszyscy chcą położyć łapę na zyskach artystów. I tak na prawdę - piracenie, też przynosi pożytek organizacjom zwalczającym to zjawisko. Jak dla mnie jest to wielkie bagno. Bagno, które pogłębia się z dnia na dzień. [odpowiedz]
  37.  
  • Promuj wpis: