Ładuję...
photo
a jednak rozpakowałem #miffy Ogólnie bardzo ciekawa ergonomia produktu. Plastik w dotyku jest bardzo miły, choc na połyskującym się lakierze widać ślady odcisków (to akurat w przypadku stacji dokującej).
Mam też zastrzeżenie ale małe: Brakuje informacji o stanie akumulatorów, w sensie czy zostały ona fabrycznie sformatowane i naładowane, czy też trzeba w warunkach domowych sformatować.
Zapis / Odczyt na przyzwoitym poziomie, USB 2.0 (standard) no i nie wymaga bezpośredniego połączenia z portami USB - na pasywnym hubie działa dobrze, chociaż nie wiem jak z tą funkcją ładowarki.
Screeny oczywiście w późniejszym czasie. I planuję też napisać oddzielnego posta na swoim blogu, a niech publika wie, że i jestem 'dobrym' konsumentem i targetem do #flaktesty'ów :)
  1. photo bobiko dodałem tego flaka do historyjki:moje flaktesty: miffy 
  2. photo vedia dodałam tego flaka do historyjki:Flakprzygoda z Miffy 
  3. photo bozydar fajne! 
  4.  
  • Promuj wpis: