Ładuję...
photo
#ecommerce i dylematy moralne...
Trafia od mnie zapytanie o pewien #soft (nazwę zmilczę, ale bardzo techniczny i specjalistyczny). Softu u mnie nie ma 'na składzie' ale piszę do producenta i czekam na ofertę. A tymczasem z nawyku sobie go guglam. I wychodza mi na poważnym forum polskim dwa wątki, z których wynika (z aprobatą moderatorów), że to jest maszyna śmierci. Rżnie dysk, pruje flaki i w ogóle za takie #programy to zamykać bez prawa do apelacji. I oczywiście nie robi tego, co obiecuje.
Co byście na moim miejscu zrobili? Dodam że pieniądze sa skromne - całego ambarasu 80 U$
  1. photo e-komers sprzedał soft a później zgarnął kolejne 80U$ za zarżnięty dysk. [odpowiedz]
  2. photo e-komers żartowałem ofc..wyślij mu linka do tego forum, niech się zastanowi jeszcze raz. [odpowiedz]
  3. photo skulski dodałem tego flaka do historyjki:CRO - codziennie świeży soft 
  4. photo skulski No i w końcu nie kupili. A tyle się naszarpałem moralnie... [odpowiedz]
  5.  
  • Promuj wpis: