Polecane wpisy ustaw kategorię
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
O-Ren-Ishi lol!
-
D3X fajne!
-
anakh terroryści [odpowiedz]
-
max_koluszky cholercia, przeczuwałem to! [odpowiedz]
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
vee #paintball zimą w białych kubraczkach :D [odpowiedz]
-
Goorsky paintball [odpowiedz]
-
vee Yeah @Goorsky my guy!!! [odpowiedz]
-
Goorsky @vee - ASG lipne, po farbie jest slad i jest ten specyficzny klimat :P [odpowiedz]
-
vee @bartekrycharski filmik filmem życie życiem. praktycznie żadko jest okazja pograć w super zgranym teamie. nie oszukujmy się, przychodzi kto chce i jakoś trzeba to podzielić itd. więc normalna gra ASG na pewno tak nie wygląda ;P [odpowiedz]
-
vee CO2 sux, trzeba ich z duchem postępu ;P HP jest dużo wygodniejsze. [odpowiedz]
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
bziuum zakrztusiłem się kanapką. dobrze, że herbaty nie piłem. [odpowiedz]
-
anakh @bziuum - poklepać cię po pleckach ...! [odpowiedz]
-
bziuum dziękuje już wyplułem. teraz muszę skołować nową kanapkę. [odpowiedz]
-
anakh @bziuum - smaczności [odpowiedz]
-
bziuum dziękować! [odpowiedz]
-
ghati lol!
-
dlugi lol!
-
gege1982 hehe fajna!! [odpowiedz]
-
tara lol!
-
anakh dodałem tego flaka do historyjki:lolki
-
gyan lol!
-
koszykopon fajne!
-
sebinho lol!
-
anakh @liliana993 - link [odpowiedz]
-
szczepan głupie!
-
OkazjeInfo dodałem tego flaka do historyjki:Walentynkowe odjazdy
-
anakh lol!
-
muzeumerotyzmu fajne!
-
muzeumerotyzmu dodałem tego flaka do historyjki:Muzeum Erotyzmu
-
Ghost lol!
-
czarnulka1804 komentarz usunięty [odpowiedz]
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
rysiu zainteresuj się raczej dobrą kołdrą... [odpowiedz]
-
D3X zamykaj okna jak piździ na zewnątrz ;P [odpowiedz]
-
Goorsky może coś z krążeniem kurcze... [odpowiedz]
Wróć. Moja żona posiada kota, rasy kotka, rasy czarnej, rasy ze schroniska, rasy małe kocie.
Guzik by mnie to obchodziło gdyby nie fakt, że jest małe, że chodzi to to bez przerwy za mną i trzeszczy- a to na ręce, a to żreć, a to trzeszczy dla samego trzeszczenia zupełnie jak jej pani. Generalnie pogłaskać mogę, kopnąć jakąś rzecz która leży na ziemi żeby kot za nią biegał też, niech chowa się zdrowo do czasu aż raz zapomnę zamknąć terrarium i zajmie się nim mój wąż, reszta to nie mój problem.
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
SzyderczyCyc Ale do czasu. Staje się to moim problemem gdy moja współmałżonka udaje się w celach służbowych gdzieś tam na ileś tam. I spada na mnie karmienie wyprowadzanie i sprzątanie po tym całym tałatajstwie. Jako, że to zawsze lekko olewam i robię wszystko w ostatni dzień przed powrotem małżonki- nie nastręcza mi to wiele problemów.
Kot jest od niedawna i od niedawna jest nowy zwyczaj- niezamykania łazienki, gdyż w niej znajduje się urządzenie zwane potocznie kuwetą, do którego kot robi to samo co ja w toalecie, czyli wchodzi i może spokojnie pomyśleć. [odpowiedz] -
SzyderczyCyc Mnie jednak uczono całe życie zamykać te cholerne drzwi do łazienki za sobą, więc stale żona mi trzeszczała, że kot tam nie może wejść i ?myśleć?. Ja jestem stary i się nie nauczę, poza tym mieszkam tu dłużej niż ten kot, sam dom stawiałem, moje drzwi, mój kibel, wypierdalać więc. I postawiłem na swoim. Od jakiegoś czasu kot chodzi do toalety razem ze mną. Jak nie ma małżonki to musi zazwyczaj czyhać na mnie albo miauczeć coby przypomnieć, że trzeba mu łazienkę otworzyć, bo jak jest żona to ona ma już w biosie zaprogramowane- ja wychodzę i zamykam, ona idzie i otwiera, żeby kot mógł wejść- taka technologia po prostu. [odpowiedz]
-
SzyderczyCyc Czasem kot skacze na klamkę ale ma jeszcze zbyt małą wyporność i zwisa na niej bezradnie. Jednak jak moja żona będzie nadal go tak karmić- to w szybkim tempie będzie za każdym razem klamkę upierdalał- a wtedy wiadomo- wąż.
Dobrze więc- uporządkuję- żona- delegacja, ja praca- wracam, wchodzę do domu, kot przy drzwiach do łazienki skwierczy, bo jak wychodziłem to zamknąłem za sobą. Ok, kotku mnie się też chce. Idziemy razem- ja toaletka, okienko uchylam, papierosik (bo żona będzie za trzy dni- więc spokojnie wywietrzę) kotek swoje, ja przez okienko spoglądam, jest cudnie. Kotek wskakuje na kaloryfer na parapecik i patrzymy razem przez okno. No cudnie. Kot skończył dawno, ja teraz, pet do muszli, spuszczam wodę, a ten mały skurwiel jak nie śmignie i sru za tym petem z tego parapetu i do kibla. Zakręciło nim dwa razy i kota nie ma. Nawet nie zdążył miauknąć. No ja pierdolę. Nie ni chuja to niemożliwe jest. Przecież nawet taki mały kot jest kurwa za duży- żeby przejść tym syfonem. [odpowiedz] -
SzyderczyCyc Ale słyszę tylko pizdut- oż kurwa no to nie mogło mi się zdawać- coś ciężkiego poszło w pion. Kurwa wszyscy święci w trójcy jedyny Boże, ukazali mi się przed oczami. Kot kurwa popłynął wprost w odmęty prawego dopływu królowej polskich rzek. Lecę kurwa na dół do piwnicy- choć może powinienem od razu do schroniska- zanim wróci moja żona- nie ma wafla, znajdę jakiegoś małego czarnego skurwiela z białą krawatką, nie było jej kilka dni może się nie połapie.
CDN
loza-szydercow.socjum.pl/...forum/temat/106/70#odp135...
[odpowiedz]
-
SzyderczyCyc dodałem tego flaka do historyjki:Loża Szyderców
-
SzyderczyCyc dodałem tego flaka do historyjki:nocne życie Flakera
Ładuję...


