Ładuję...
photo
#SherlockHolmes generalnie ok, coś w okolicy 7/10 w skali #IMDB... Niezła warstwa wizualna (#Londyn wygląda fascynująco), Downey Jr świetny. Główny wątek taki sobie. Za dużo akcji, za mało charakterystycznych dla Ritchiego dialogów i klimatów. Relacja między Holmesem a dr Watsonem BARDZO przypomina relację między doktorem znanym jako #House a Wilsonem (warto dodać, że dr #House był w jakimś zakresie wzorowany na Sherlocku Holmesie). Oczywiście wątek fabularny nie ma za wiele wspólnego z powieściami Conan-Doyle'a. Można obejrzeć gdy pojawi się na "DVD/Blu-ray", wyjście do kina nie jest konieczne. Dużo, dużo lepiej bawiłem się przy poprzednim filmie Ritchiego, czyli #RocknRolla. Być może przyczyną jest tu docelowa grupa wiekowa - wg. #IMDB, Sherlock Holmes to "Guy Ritchie's first film not to be Rated R in the US." oraz "Guy Ritchie's first film to be rated 12 in his native country U.K."
  1. photo mediafun fajne! 
  2. photo volfen fajne! 
  3. photo michuk Dla mnie porażka na prawie całej linii (poza muzyka i kilkoma fajnymi rozwiązaniami z kamerą i montażem). Aktorzy zagrali nieźle, ale do innego filmu. Podobnie jak w filmie w filmie w "Przerwanych objęciach" Almodovara, "Sherlock Holmes" Richie'ego robi wrażenie jakby został pocięty przez nieprzyjaznego reżyserowi montażystę. Chaos i nuda. Dialogi zupełnie nie z tej bajki (zaśmiałem się szczerze tylko kilka razy). A zamiast radości z rozwiązywania wraz z Sherlockiem zagadki, mamy popis jego umiejętności bokserskich, kilka wybuchów i ładną, choć nieco sztuczną, rekonstrukcję Londynu XIX wieku.
    PS. Na Filmasterze byś wrzucił recenzyjkę jakąś: filmaster.pl/film/sherlock-holmes inne wpisy na ten temat :) [odpowiedz]
  4.  
  • Promuj wpis: