Ładuję...
photo
#Volt ma też bolączki - przede wszystkim większa liczba przycisków, ich wielkość i rozmieszczenie. Trudno włączyć odtwarzacz, otworzyć menu nie wciskając jednocześnie klawiszy głośności, które znajdują się dokładnie po przeciwnej stronie odtwarzacza. Mało szczęśliwe jest też rozwiązanie blokady klawiszy - dzieli ona swoją funkcję razem z przyciskiem nagrywania. Nazbyt często zdarzało mi się rozpocząć nagrywanie zamiast blokady klawiszy.
Poruszanie po menu jest moim zdaniem dużo mniej intuicyjne niż w #A10 - brak poglądu na pozostałe pozycje menu powoduje, iż poruszamy się po omacku. Funkcje przycisków nie ułatwiają nawigacji. przycisk menu/back jest mały i czasem zamiast niego wciskamy wyłącznik/zegar, co więcej trudno wyczuć kiedy jest to menu, kiedy back a kiedy kontroluje tryb odtwarzania... W #A10 trudniej operować bardziej zaawansowanymi funkcjami, ale podstawowe są pomyślane intuicyjnie.
  1. photo Piper dodałem tego flaka do historyjki:VOLT vs A10 
  2.  
  • Promuj wpis: