Ładuję...
photo
W okresie kiedy #ruszamysie jem 7 posiłków dziennie. Kolosalne jednak znaczenie ma co i kiedy. Na nic zda się #trening w celu zrzucenia zbędnego tłuszczyku jeżeli wieczorem pozwalamy sobie na objadanie się deserami (i innymi węglowodanami oczyszczonymi), które szybko zostaną zamienione w #tłuszcz.
Jeżeli już nie możemy wytrzymać zjedzmy coś co będzie dla nas pozytywne, czyli np. wolno wchałnialne #białko (np. TWARÓG), które pozwoli nam obudzić się następnego poranka i zacząć dzień bez efektu katabolicznego.
  1. photo dietolog dodałem tego flaka do historyjki:Ruszamy się!  
  2. photo emendelski fajne! 
  3. photo ghati Nie wiem co to efekt kataboliczny ;) ale zgadzam się żeby się wieczorem nie obżerać i też jestem na diecie :) [odpowiedz]
  4. photo Qbexus To jest ciekawy i obszerny temat właśnie go zgłębiam i dopracowuję dietę. [odpowiedz]
  5. photo dietolog @ghati w nocy wszyscy głodujemy :) przez 8-12h. W skrócie mięsnie tego nie lubią, czyli nie dość, że odkłada nam się tłuszcz po słodyczach to jeszcze mięśnie na tym cierpią. [odpowiedz]
  6.  
  • Promuj wpis: