Ładuję...
photo
#drogiflakerze zainstalowałem NoScript, żeby umilić sobie życie. Efektem tego nie mogę normalnie choćby nawigować czy przechodzić po odnośnikach nawet po większych portalach, bo programiści nie przewidują braku JS. Poprostu klikanie nic nie daje. A o bindowaniu eventów i return false developerzy tychże to pewnie nigdy nie słyszeli :/ Chyba czas o tym coś na blogu napisać.
  1. photo kkarpieszuk W pierwszym zdaniu jest cos co sprawia ze sie usmiecham :) Jesli chcesz sobie umilic zycie, to raczej ostatnia rzecza powinna byc proba wylaczenia javascript w 2010 roku :) jesli sie upierasz, po prostu wylacz przegladarke, wyjdzie na dokladnie to samo :) [odpowiedz]
  2. photo vee rozumiem adblock itp, ale blokowanie #js to jakies sado maso [odpowiedz]
  3. photo uirapuru @kkarpieszuk oczywiście, nie dałem "umilić sobie życie" w apostrofy. No i to nie tak, że wyłączam JS kompletnie, chcę i lubię mieć kontrolę nad tym co mieli mój dysk i ram ;) [odpowiedz]
  4. photo wsl Ja używam na co dzień NoScript -- dorzuć sobie taki button "Tymczasowo nie blokuj na tej stronie" i w razie gdy coś nie bangla po prostu go kliknij -- zacznie. [odpowiedz]
  5. photo madsheep @uirapuru - w momencie jak nawet google indeksując potrafi sobie co bardziej skomplikowane skrypty przejść upieranie się żeby zawsze strona w 100% działała bez JS'a jest dość zabawne [odpowiedz]
  6. photo uirapuru @madsheep - ale ja sie nie upieram z powodu takiego, że lubię sie upierać. Natomiast jeżeli ktoś implementuje paginację strony opartą tylko o ajax, a ja nie mogę przejść na 2/3 i 3/3 artykułu, to chyba coś nie halo z devem, nie ze mną ;) No chyba, że faktycznie mam coś nie tak z głową. [odpowiedz]
  7. photo uirapuru @wsl - dzięki, nie zwróciłem uwagi że mi coś dorzuciło do toolboxa. teraz wygodniej :) [odpowiedz]
  8. photo bartosz ...o k..wa :) przydałaby się jeszcze wtyczka wyłączająca monitor i klawiaturę. [odpowiedz]
  9.  
  • Promuj wpis: