Ładuję...
photo
Odcinek 21: ZapytajPremiera.pl technozgredy.pl/...10/02/10/odcinek-21-zapyt... inne wpisy na ten temat
Pokaż reakcje
  1. photo Mekk Nie wiem czy mieliście taki cel, ale ja zrozumiałem tyle: parę osób powinno się wstydzić, bo naiwnie próbowało powiedzieć władzy, że nie podoba im się to, co ona im szykuje. Oczywiście, jest to krańcowa naiwność, ale ja w niej widzę tą resztkę wiary w demokrację i społeczeństwo obywatelskie, którą bardzo przydałoby się jakoś rozniecić. Noż, do cholery, demokracja przedstawicielska miała polegać na tym, że każdy ma swojego przedstawiciela z którym może porozmawiać i przez niego wpływać na kształt stanowionego prawa i sprawowanych rządów. Działa to? Miał ktoś z Was szanse spotkać się ze "swoim" posłem (w normalnych warunkach to z nim powinno się gadać o projekcie ustawy a nie z premierem)? W ogóle wiecie, kto nim jest? [odpowiedz]
  2. photo Mekk Macie też przekonanie o fachowości strony rządowej, tu sprawna włądza, tam ludzie z czterech liter. A fu, jak można myśleć że minister jest niekompetentny albo mija się z prawdą, no nieładnie, nieładnie, toż to władza od Boga dana.... Ja się też nie znam na prawie. Ale znam się na informatyce i jestem w stanie ocenić jak bardzo nieprzemyślany był pomysł od tej strony (btw, prawna strona też została już oceniona, miażdżąco). Oglądam też w praktyce parę innych reform, choćby tą szkolną, w ramach której mój synek drugi rok z rzędu uczy się literek i liczenia do dziesięciu a minister wielokrotnie i wprost kłamała. I co? Powiedzenie, że coś tu nie halo, to powód do wstydu i brak wyczucia miary? Ruki po szwam i jeśli jakaś krytyka by była, to żeby była konstruktywna, a najlepiej to żeby żadnej krytyki nie było? [odpowiedz]
  3. photo anakh powiem krótko ta władza to największa żenua ROKU [odpowiedz]
  4.  
  • Promuj wpis: