Ładuję...
photo
"W Koreańskiej sieci multipleksów CJ-CGV można obejrzeć Avatara nie tylko w trójwymiarze, ale także z dodatkowym, odczuwalnym fizycznie wymiarem. To coś takiego jak w opisywanej na początku, pięciowymiarowej przygodzie z Poznania. Fotele się ruszają, seans urozmaicają lasery i wiatraki sprawiające, że powietrzne pościgi na zwierzaczkach Pandory naprawdę mierzwią włosy widzów. Podczas seansu używanych jest 30 różnych efektów imitujących to co dzieje się na ekranie. Ciekawe czy jednym z nich jest bliski naturalnemu zapach potu wrednych najemników?" Chciałbym coś takiego przeżyć :) niezlekino.pl/2010/02/14/avatar-4d inne wpisy na ten temat
  1.  
  • Promuj wpis: