Ładuję...
photo
Wymieniłem pastę na procku. Miejmy nadzieję, że to sprawi, że komp przestanie się wyłączać pod obciążeniem... (chwilowo zbieram na coś innego niż nowy komp :P)
  1. photo Negativna powinnam szykować kanapę w salonie? :) [odpowiedz]
  2. photo D3X @Negativna - hm... czy to jest jakaś niemoralna propozycja? :) [odpowiedz]
  3. photo Negativna @D3X - w salonie, kochanie, w salonie :P [odpowiedz]
  4. photo D3X @Negativna - można w salonie, w kuchni, w łazience, na balkonie, w przebieralni w sklepie... kwestia inwencji :)
    a tak ogólnie... mam to traktować jako zaproszenie do słonecznej Espanii? :) [odpowiedz]
  5. photo Negativna dlaczego nie? :) z tym, że uprzedzam, wiodę tryb życia dość niezależny i tak jak nocleg i oprowadzenie po mieście zapewniam, tak możesz liczyć na to, że wieczorami wybywam łamać hiszpańskie serca :D [odpowiedz]
  6. photo D3X wieczorami to i ja bym wybywał łamać hiszpańskie serca :P oczywiście pod warunkiem, że są tam poza Tobą jakieś laski :) [odpowiedz]
  7. photo D3X ("poza Tobą", bo Ty i tak pójdziesz łamać serca Hiszpanom) [odpowiedz]
  8. photo lesniak ja ostatnio wymieniłem kilka części i wreszcie jakoś działa :P [odpowiedz]
  9. photo D3X jak na razie przez te 2h jest dużo lepiej niż było. pomęczyłem go trochę (celowo) i nic nie odpierdziela :) temperaturki spadły o dobre 10st w idle i nawet-nie-chcę-myśleć-jak-dużo w stresie :P a pasta ma uzyskać pełną sprawność dopiero po 25h i kilku cyklach grzania/chłodzenia [odpowiedz]
  10.  
  • Promuj wpis: