Ładuję...
photo
Wybywam.Wybywam z domu.Z Warszawy.Z Mazowsza.Prawie poza Polskę.Skrzydła rozwinęłam już dawno.Słońce suszyło każde piórko.Czas by złapać w nie pozytywne prądy powietrza.By zeskoczyć z wierzchołków drzew, popłynąć z wiatrem i posłuchać jego opowieści.... Zobacz wpis
  1.  
  • Promuj wpis: