Ładuję...
photo
ktos moze mi powiedziec jak sie realizuje taki scenariusz w polsce? jest spolka zalozona z kapitalem 50k zlotych. pojawia sie inwestor, ktory chce zainwestowac np. 1mln zlotych i stwierdza, ze z jego punktu widzenia spolka po inwestycji bedzie warta 10mln zlotych (czyli wycenia spolke na 9mln), wiec chce za to 10% spolki. wartosc jego udzialow jest jednak znacznie wieksza niz wartosc udzialow zalozycielskich, wiec jak przeprowadzic taka operacje od strony prawnej i ksiegowej?
#vc, #inwestycje, #biznes, #prawo
  1. photo skwiecien Kapitał zał nie ma nic do wartości spółki. Spółka przed inwestycją o której piszesz ma wart X, jeśli po dodaniu 1 mln mamy 10 mln to X = 9 mln chyba że mówimy o jakimś upływie czasu pomiędzy zainwestowaniem 1 mln a uzyskaniem wartości 10 mln, czyli twoj rachunek że chce za to 10% jest OK. Co do "wartosc jego udzialow jest jednak znacznie wieksza niz wartosc udzialow zalozycielskich" - nie do końca - wartość udziałów założycielskich *była* 50 tys i jak zakładam jest to oddalone w czasie od wyceny 9 mln, natomiast te udziały założycielskie zdążyły już nabrać wartości 50tys->9mln. Taką operację przeprowadza się robiąc emisję nowych udziałów (dodatkowe 10%) i inwestor obejmuje je właśnie za 9 mln. HOWEVER twój przykład trzebaby rozpisać szczegółowo... [odpowiedz]
  2. photo robertjaneczek @skwiecien - dobrze, tylko 10% zgodnie z nominalna wartoscia pierwotnych udzialow warte jest 5000zl, wiec objecie ich za 1mln mi cos nie gra. ktos sie zgodzi na to, zeby dac 1mln zl i miec podkladke tylko na 5000? [odpowiedz]
  3. photo skwiecien nie ma w tym nic dziwnego - nikt nie pyta dlaczego wino nabiera na wartości z wiekiem :) z udziałami też zazwyczaj tak jest. płacisz 50 tys za 100% na starcie, dodajesz pot i kreff (cytując kult) i czas i za 2 lata możesz mieć 9 mln. tzn księgowo ani prawnie nie ma w tym żadnego felera; nie potrzeba żadnej podkładki do tego. to tak jak widzisz ceny akcji na giełdzie - to nic że akcje były po nominale 1 zł skoro inwestor chce je kupić za 10 zł to znaczy że ma na to plan, albo jest "honorowym dawcą kapitału" [odpowiedz]
  4. photo robertjaneczek troche mi jeszcze nie pasowalo to wytlumaczenie, ale wlasnie mialem chwile olsnienia. napisze, bo moze komus sie kiedys przyda. to jest mozliwe dzieki temu, ze inwestor obejmuje nowe udzialy, a nie odkupuje stare. w ten sposob cala kwota za udzialy wplywa do spolki. wczesniej caly czas rozwazalem scenariusz z odkupieniem udzialow od wczesniejszego wlasciciela. dzieki za cierpliwosc :) [odpowiedz]
  5. photo skwiecien tzn te oba scenariusze są możliwe i również przy okolicach tej wyceny o której pisałeś - to nie ma znaczenia. natomiast w wypadku wykupu tzn gdyby ktoś z założycieli sprzedawał swoje 10% za a mln musiałby od tego zapłacić podatek w wysokości (jeśli założymy że na starcie miał również 10% objęte za 5 tys) w wysokości 19% od (1 mln - 5 tys) tzn 19% od wzrostu wartości udziałów. w wypadku gdy jest to nowa emisja występuje natomiast (o ile dobrze pamiętam) podatek PCC; na deser dodam jeszcze że te scenariusze można legalnie optymalizować podatkowo aby nie zapłacić podatku lub znacznie go zminimalizować [odpowiedz]
  6. photo robertjaneczek tak, tylko w scenariuszu z odkupieniem udzialow od poprzedniego inwestora pieniadze wedruja do niego, a nie do spolki. Chodzilo mi o dokapitalizowanie. [odpowiedz]
  7.  
  • Promuj wpis: