Ładuję...
photo
#ecommerce Obejrzałem sobie właśnie wywiad z Witoldem Ferencem. Nasuwa mi się jedno: WOW! Naprawdę duże słowa uznania. Kilka fajnych cytatów: "Nie sztuką jest zdobyć klienta, sztuką go utrzymać nie dając mu łapówek w postaci darmowych produktów, voucherów..."; "My nie sprzedajemy produktów - sprzedajemy usługę"; "Najlepszą formą promocji są rekomendacje klientów i oznaczone samochody". vimeo.com/11022035 inne wpisy na ten temat
  1. photo emendelski fajne! 
  2. photo robertjaneczek tak, widac, ze podchodzi do tego wszystkiego z glowa. chyba dwie edycje temu mial prezentacje na ecommerce standard i tam tez sie pozytywnie wyroznial [odpowiedz]
  3. photo poczujsmak fajne! 
  4. photo Jaromin przyjemnie posłuchać dobrze zaplanowanego biznesu o fenomenalnie skomplikowanej logistyce. Smuci jednak trudność wygenerowania skali. 100 zamówień to raczej kropla w morzu potrzeb aby ten biznes się spinał i powstaje pytanie czy frisko zdąży osiągnąć pułap rentowności przed wyschnięciem własnych środków. W każdym razie jestem pod wrażeniem uoprania się z problemem, przy którym 99,9% biznesów e-commerce to banał. [odpowiedz]
  5. photo neosport @Jaromin - Dokladnie, przy takich mega nakladach na start samochodach, systemach informatycznych i centrum logistycznym z sortownia automatyczna to ten biznes porzebuje bardzo wiele czasu aby sie spiac. Spożywka to trudny temat a w wydaniu ecommercowym arcytrudny. Można powiedzieć, że się udalo pytanie czy nie zbyt wysokim kosztem. @kck Wojtek wejdz na strone frisco.pl pofatyguj się i zobaczcz jak zdobywaja klientów. -> Zrób Drugie zamówienie za 200 zł to pierwsze za 100 zł bedzie gratis. [odpowiedz]
  6. photo kck @neosport - no tu akurat Frisco ciągle musi kombinować jak nie korumpować klientów. ;-) Znam trochę sytuację Ocado i im przy 100 tys. zamówień tygodniowo ten biznes jeszcze się nie spina, ale wszystko zmierza raczej ku dobremu. [odpowiedz]
  7. photo Markos Ciekawy wywiad. W całej tej sytuacji fajne jest to, że S. Zasada wyprzedził w myśleniu całe stada młodzieży :) Generalnie spożywka to trudny temat i aby sprzedawać duże ilości towaru bez logistyki na odpowiednim poziomie nie dasz rady. I ciekawa informacja padła, wynika z niej, że średnio w koszyku spożywczym w Warszawie mamy 60 produktów :) Dla większości sklepów to liczba pewnie mocno abstrakcyjna. I przy okazji wiadć jak mocna jest konkurencja w stolicy. Myślę, że niedługo zaczną się pierwsze przejęcia i fuzje. Jestem ciekawy czy frisco trafi w ręce sieci chcącej działać w necie czy też kupi to ktoś inny? Macie może już swoje typy? [odpowiedz]
  8. photo Jaromin Mysle, ze inwestor moze na tym wiele zyskac sprzedajac biznes jakiejs sieci zanim w ogole frisco zacznie osiagac jakikolwiek dochod. Wykonali juz kawal pracy i tworza procedury, ktorych nie da sie po prostu kupic dlatego predzej czy pozniej frisco bedzie swietnym biznesem do kupienia przez np Carefour, biedronke czy jakakolwiek inna firme. [odpowiedz]
  9. photo neosport @adekmm - To wyglada, na stałą promocje, moze to byc pokusa rejestrowania np. wszystkich domownikow. Co innego mowia co innego robia, ale widac, co ich boli i gdzie jest ich problem. Faktem jest, że dla spożywki powtarzalność cykl zakupów moze byc największy od 1 dnia do maksymalnie 1 tygodnia w przypadku stalych klientow. [odpowiedz]
  10. photo neosport @Jaromin - faktem, jest że wyprzedzili rynek. Teraz pytanie co dalej, bo poki co popyt wydaje sie byc zbyt mały na tego typu usługi nawet w Warszawie. Jak dlugo sa w stanie finansowac dzialalnosc. Jakosc uslug TAK ale czy za wszelka cene? Gdzie rentowność? [odpowiedz]
  11. photo PvB fajne! 
  12.  
  • Promuj wpis: