Ładuję...
photo
Testament mój, ateistyczny. Dziś pozwolę sobie na odrobinę prywaty. Nie będzie to jednak bezcelowe – można powiedzieć, że przeprowadzę auto-case study własnego, ateistycznego testamenu, zawierającego wskazówki dotyczące pogrzebu, majątku i czynności dodatkowych. Bo czy jest coś przyjemniejszego od zemszczenia się na rodzinie za męki życia w sytuacji, w której nie będą mogli odegrać się na naszej (nieżyjącej już) [...] Zobacz wpis
  1.  
  • Promuj wpis: