Ładuję...
photo
właśnie stwierdziłem, że głupie są oferty sklepów internetowych typu "tania #książka" gdzie każda pozycja jest tańsza od detalu, średnio o 5 zł. Koszty przesyłki to min. 10 zł. Więc żeby książki kosztowały tyle co w najbliższej księgarni muszę kupić 2 sztuki, a dopiero przy 3, książki są faktycznie tańsze, każda o niecałe 2 zł.
Jak dla mnie, nieopłacalne :/
  1. photo fri2go @kamil - nie, no mi chodzi o takie księgarnie lub wydawców, którzy się chwalą, że u nich taniej. Szczególnie z takimi ogólnodostępnymi książkami, dostępnymi od zaraz w najbliższej księgarni/stoisku z książkami.
    Przykładowo: runa.pl/.../112-KRZYZ-POLUDNIA-ROZDR... inne wpisy na ten temat
    cena detal. 29,90zł, 'ich cena' 25,90zł. Niby taniej, gdyby nie to, że koszt przesyłki to 12zł. I już wychodzi drożej.
    Takich przypadków jest dużo więcej, a ostatnio jakoś strasznie się promują, że u nich taniej niż w zwykłej księgarni [odpowiedz]
  2. photo fri2go @kamil @obserwator75 - ja mam księgarnię naprawdę niedaleko (500m). A takie sklepy internetowe często chwalą się tym, że mają taniej niż zwykłe księgarnie na miejscu. W moim przypadku, i pewnie większej ilości kupujących ksiązki jest to ewidentna nieprawda. Może gdyby to był mały odsetek, ale to jest kupa ludu mieszkająca w miastach.
    Ostatnio mnie tak kilka sklepów dopadło świetnymi informacjami o promocji i wspaniałości ich sklepów, gdzie po przekalkulowaniu wszystko okazało się być wielką bujdą :/ [odpowiedz]
  3. photo fri2go @obserwator75 - może i masz rację. Ostatnio byłem na jakimś kiermaszu książki. Jak 'kiermasz' to znaczy, że są ceny promocyjne, i można taniej ksiązkę kupić. Się zdziwiłem nieźle jak taniej nie było żądnej ksiązki, za to wiele było drożej niż normalnie w sklepie.
    Widać, coś jest po prawdzie z tym zakłamaniem. [odpowiedz]
  4.  
  • Promuj wpis: