Ładuję...
photo
pierwszy raz w życiu zapłaciłem karę za przetrzymywanie książek z biblioteki (o 14 dni), przez komputery
  1. photo kinyen powinieneś się wstydzić :) [odpowiedz]
  2. photo eobuwie_pl osz Ty! [odpowiedz]
  3. photo Qbexus niefajne! 
  4. photo max_koluszky miałem to samo. zawsze oddawałem książki w terminie. przyzwyczaiłem się do tego, że z biblioteki dostaję przypomnienia mailowe. któregoś razu mail nie doszedł/nie został wysłany. odkąd zapłaciłem pierwszą karę nie przejmuję się już terminami i nie zwracam książek, jeśli są mi akurat potrzebne. do tego zawsze sobie tłumaczę, że te 30 gr dziennie przyda się bibliotece.
    doszedłem do wniosku, że podobnie jest z poprawczakami i więzieniami. jak ktoś już tam trafi, to później perspektywa powrotu nie jest już tak straszna i nie odwiedzie większości ludzi od popełnienia przestępstwa ponownie. [odpowiedz]
  5. photo pkomorowski @max_koluszky - aż takiego podejścia nie mam ;) po prostu dawno temu zdarzało mi się przetrzymać książki o wiele dłużej i się udawało, ale odkąd zacząłem wypożyczać książki z nowej biblioteki (skomputeryzowanej) to już nikomu nie przepuszczą :-) teraz po prostu zapomniałem [odpowiedz]
  6. photo max_koluszky @pkomorowski - no, teraz pani bibliotekarka już tak łatwo kary nie odpuści, bo wszystko jest w systemie hehe :) [odpowiedz]
  7. photo pkomorowski @max_koluszky - to też, ale zaskoczyła mnie sprawność, ja oddaję książki, ona je pod czytnik i mówi: 4 zł kary i wręcza mi rachunek ;-) full serwis w mniej niż 30 sekund :-) [odpowiedz]
  8. photo pkomorowski a najlepsze jest to, że właśnie dostałem upomnienie via poczta polska :-) [odpowiedz]
  9.  
  • Promuj wpis: