Ładuję...
photo
Nie chce robic flejmwaru, ale mam pytanie do uczestnikow #startupschool (buc moze takie padlo - a nie jestem swiadom) - jakie doswiadczenia, umiejetnosci wyniesliscie z tego?
  1. photo dc1 poprawka: "byc moze padlo" [odpowiedz]
  2. photo sagi pytanie do tegorocznych uczestnikow? Ci sie chyba nie udzialaja na flakerze [odpowiedz]
  3. photo wlatoszek @sagi - z tegorocznych uczestników są @maciekp @wojtiku @sbvc [odpowiedz]
  4. photo wlatoszek miało być @maciekmp [odpowiedz]
  5. photo sagi @wlatoszek - jakos nie zauwazylem wpisow z tagiem #startupschool - moze zle patrze [odpowiedz]
  6. photo wlatoszek @sagi - No za wiele chłopaki nie piszą. [odpowiedz]
  7. photo maciekmp komentarz usunięty [odpowiedz]
  8. photo maciekmp wybaczcie :) flaker jest dla mnie czymś nowym i dlatego jeszcze nie do końca się tu odnajduję :)
    Przede wszystkim, nauczyliśmy się ciężkiej pracy :) Przez te 3 miesiące nie było lekko. Co pewien czas byliśmy ostro motywowani do pracy, a warsztaty organizowane na miejscu, pozwalały nam unikać niektórych błędów oraz naprowadziły nas na odpowiednią ścieżkę. Jest to mój pierwszy (tak duży) projekt internetowy. Dzięki niemu na startup school nauczyłem się masy nowych rzeczy. Nikt mi nie powie, że efekt byłby taki sam przy pisaniu serwisu w piwnicy :) [odpowiedz]
  9. photo wojtiku Ze mną jest podobnie jak z Maćkiem, dopiero założyłem konto i jeszcze się ogarniam w tym wszystkim :).
    1. Masa fajnych ludzi,
    2. Szkolenia ze specjalistami w swoich dziedzinach,
    3. Wsparcie merytoryczne ludzi, którzy coś już w internecie zarobili,
    4. Może i oddajesz 50% udziałów, ale stworzenie startupu nie kosztuje Cię nic, poza czasem i pracą,
    5. Dobra szkoła życia,
    6. Fajna integracja po pracy,
    7. Poznanie ludzi z branży...
    Długo można by o tym mówić... ale ogólnie było warto, super doświadczenie. [odpowiedz]
  10.  
  • Promuj wpis: