Ładuję...
photo
11 stycznia - dzień, w którym po 3 miesiącach i 4 dniach ponownie włączyłem lodówkę ;)
  1. photo idoted lol! 
  2. photo idoted ale to w zimę ? [odpowiedz]
  3. photo kkarpieszuk no tak wyszlo. kolezanka chce u mnie ulokowac ojca swojego na dwa tygodnie. pomyslalem ze pewnie bedzie chcial cos sobie do lodowki wlozyc :) [odpowiedz]
  4. photo sekretyczekolady z telewizora zrezygnowałem już kilka lat temu, ale żeby z lodówki? ;) [odpowiedz]
  5. photo lesniak lol! 
  6. photo lesniak @kkarpieszuk - a jaka była przyczyna wyłączenia? Gdzieś chyba już pisałeś ale nie pamiętam. [odpowiedz]
  7. photo kkarpieszuk @lesniak - lodowke wylaczylem, jak wyjezdzalem do gruzji. jak wrocilem po prostu nie wlaczylem :) [odpowiedz]
  8. photo Hanusiaaa @kkarpieszuk - co ty jadłeś xd? [odpowiedz]
  9. photo kkarpieszuk @Hanusiaaa - to co zawsze, tylko ze nie robilem zapasow :) [odpowiedz]
  10. photo lesniak @kkarpieszuk - Powiem Ci że jesteś inspirujący i pobudzający do ciekawszego życia, nie według schematu ;) [odpowiedz]
  11. photo kkarpieszuk @lesniak - co zrobisz... ;) [odpowiedz]
  12. photo lesniak @kkarpieszuk - Będę zachęcał i czerpał garściami ;d [odpowiedz]
  13. photo Hanusiaaa @kkarpieszuk - no chyba że tak. Ja wolę mieć wszystko w lodówce i w razie potrzeby jedzenie od razu sobie wyjąć, w innym razie musiałabym chodzić częściej do sklepów, a tego nie lubię. No i dziwnie mi by było bez lodówki... ;d [odpowiedz]
  14. photo lesniak @Hanusiaaa - Ja uwielbiam chodzić do sklepów, a najbardziej jeździć na rolkach bo zawsze spotyka mnie coś ciekawego ;d [odpowiedz]
  15. photo Hanusiaaa @lesniak - Na rolkach także lubię jeździć. A tak apropo rolek i sklepów, to raz wjechałam do pewnego hipermarketu rolkami i mnie taka baba wyprosiła, tak jak bym nie potrafiła jeździć przez co zaraz wypadek miała spowodować (a zakazu żadnego nie było!). Do sklepów za to nie lubię chodzić. Zawsze, jak wchodzę, to wiem czego chcę, szybko wszystko wezmę i idę do kasy. Jak patrzę na innych ludzi, którzy wszystko robią jak flegmatycy to po prostu wkurzam się. Najczęściej bywa tak, że akurat, jak ja wyjdę do sklepu, to trafiają mi się niezdecydowani klienci i powolne, niedoświadczone kasjerki. Wychodząc do sklepu na 10 minut wracam po 40, a ten czas mogłabym lepiej wykorzystać. ;] [odpowiedz]
  16. photo lesniak @Hanusiaaa - Też zawsze wiem czego chcę ;d Ja raz się kłóciłem z ochroniarzem o jazdę po parkingu podziemnym i wygrałem z nim! [odpowiedz]
  17.  
  • Promuj wpis: