Ładuję...
photo
#drogiflakerze odkryłem dość poważny błąd w systemie do składania zamówień w hurtowni z którą współpracuję (błąd pozwala mi zalogować się na inne konta użytkowników), i teraz pytanie, czy pokazać im ten błąd i zaproponować audyt i poprawę? Z jednej strony tam też są moje dane, nie chcę aby ktoś z zewnątrz miał do tego dostęp, z drugiej różni ludzie są, nie potrzebuję dodatkowych problemów i ciągania po sądach za np. włamanie lol :)
  1. photo zoozool zgłoś i walcz o rabat :) [odpowiedz]
  2. photo moli @zoozool - Hehe no to byłoby super, ale różnie ludzie do tego podchodzą :) [odpowiedz]
  3. photo volfen @moli - zaproponuj audyt bo masz podejrzenie :) [odpowiedz]
  4. photo moli @volfen - Hmm to jest jakiś pomysł, ale jak odmówią to co dalej? Ja wiem że jest dziura. [odpowiedz]
  5. photo volfen @moli - to wtedy podsyłasz im maila z nieznanego adresu 10 minutowego założonego przez 3 proxy ze mają bład :) [odpowiedz]
  6. photo moli @volfen - Trochę dziecinny sposób, bo mogą to olać i moje dane nadal będą do zdobycia. A tak chociaż będę wiedział na czym stoję. [odpowiedz]
  7. photo iron77 jesli nie robiles tego przez proxy, to juz i tak jestes w logach, wiec chyba nie warto podawac sie za niewiadomo kogo i ryzykowac ze zglosi sprawe na policje. (zeby nie bylo, policja potrafi sie zajac takimi sprawami ;)) [odpowiedz]
  8. photo moli @iron77 - Myślisz że specjalnie mają dziurę pozwalającą zalogować się na innych userów, ale system logów mają zajebisty i śledzą każdy ruch? :) [odpowiedz]
  9. photo iron77 Wystarczy, ze server zapisuje access logi. Pytanie jeszcze tylko jak dlugo. [odpowiedz]
  10. photo beldzio @iron77 - pytanie czy jak mają mega dziury, to czy są na tyle kompetentni, aby wiedzieć o posiadanych logach i znaleźć w nich konkretną informację :) [odpowiedz]
  11. photo iron77 @beldzio - oni nie, ale jak spanikują i zgłoszą na policje, to policyjny informatyk już sobie poradzi. [odpowiedz]
  12. photo beldzio @iron77 - czysto teoretycznie, ale jest taka opcja :) [odpowiedz]
  13. photo iron77 @beldzio - przechodziłem kiedyś przez podobnego typu sytuacje, po 7 miesiącach od "zajścia" zapukała do mnie policja ;). Wracając do glownego tematu, ja bym po prostu zgłosił włascicielowi strony, że coś takiego istnieje, ale bezprośrednio, bez jakieś anonimów etc. Jak odrazu rzucisz cene naprawy to faktycznie może spanikować, ale mozna sie zapytać, czy nie ew. potrzebuje pomocy czy coś w ten deseń. [odpowiedz]
  14.  
  • Promuj wpis: