- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
olafson ostatnio przy -12, najlepiej mieć termoaktywną odzież na górę jak i nogi [odpowiedz]
-
olafson kupiłem ocieplaną kominiarkę, tak że usta zakrywa i jak biegałem przy tych -12, zagotowała mi się głowa :/ musiałem zamienić na czapkę bo nie szły wytrzymać, więc nie ma też co przesadzać z ubraniem :) nie wiek jak by było w nieocieplanej i w takiej z zakrytymi ustami + nos [odpowiedz]
-
ruli jeżeli wiesz że przebiegniesz założony dystans (w sensie będziesz ciągle w ruchu) to nie przejmuj się zbytnio temperaturą. Ja dziś biegłem w zwykłych rajtkach bez ocieplenia, w bawełnie z długim rękawem i cienkie kurteczce kalenji. I było git. 8km jak z bicza strzelił. Sytuacja jest mniej fajna kiedy jest poniżej -15st. wtedy już nie ma takiej frajdy. Ale poczekaj jak przyjdą letnie upały... zatęsknisz jeszcze za zimowym chłodkiem :) [odpowiedz]
-
run Ja biegam do -12, -15, poniżej na pewno nie, płuca bolą :)
Klucz do sukcesu to nie wychłodzić się po drodze, czyli trzeba mieć w miarę pewność, że się przebiegnie, a nie przerwie w połowie na spacer. Najlepiej w mróz biegać kilka małych pętli, wtedy jest szansa szybko dotrzeć do domu w razie nagłego zmęczenia czy bólu.
Ja ubieram się tak: ocieplane gatki do biegania, koszulka biegowa taka z długim rękawem i grubsza na nerkach. Leginsy, poniżej -10 także kalesony :/ pod leginsy. Do tego bluza i kurtka, ale to też tylko poniżej -10, do -10 wystarczy kurtka. Czapka! Na usta niczego nie zakładam, oddycham ustami.
Jak się biega w terenie to przydają się okulary. Po opadach śniegu gałęzie wiszą nisko i jak się leci 15-ty kilometr to nie widać i łatwo oko uszkodzić.
Koniecznie dobra rozgrzewka, nawet 2x dłuższa niż zwykle. [odpowiedz] -
krogulec @makbol -8 to lajt :) [odpowiedz]
- pokaż wszystkie komentarze
- Wiem że stare ale #jaramsie #slucham http://www.youtube.com/watch?v=0VJ1aSpArJk

- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
Ładuję...




