Doszedł zestaw Yerby i zacząłem zabawę z przygotowywaniem naczynia. Zastanawiam się jak ludzie usypują w tam małym czymś jakieś stożki z herbaty. W każdym razie jedno się robi a ja zrobiłem sobie porcję w zwykłym blaszanym kubku. Nie wiem czy dobrze to wyszło i nie za mało wody bo wygląda to trochę jak małe bagno - pachnie też nie najlepiej ale postanowiłem zacząć od tajbardziej klasycznego gatunku a potem sprawdzę smakowe odmiany.
Jeszcze się nie napiłem - i czekam aż się zaparzy.
Jeszcze się nie napiłem - i czekam aż się zaparzy.
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- link
-
hazan dodałem tego flaka do historyjki:Pierwsza Yerba Mate
-
hazan @dstranz - nie zalałem a i tak piję z obrzydzeniem. To jakbym trawę zalał wodą - fuu [odpowiedz]
-
hazan no ale twardy jestem i pije dalej [odpowiedz]
-
hazan to naprawdę ma taki obleśny smak? (mówię o tej bez żadnych smakowych dodatków) [odpowiedz]
-
interaktywnie jak ci nie smakuje to po co pijesz ? [odpowiedz]
-
hazan @interaktywnie - potem ma być lepiej jak się człowiek przyzwyczai - poza tym czekam na efekt "kopa" (czyli coś zamiast kawy którą wlewam w siebie bez specjalnych efektów) [odpowiedz]
-
interaktywnie @hazan - no to jak zaliczysz kopa o tej porze to pewnie 4 wpisy przez noc trzaśniesz :) a jak nie to znaczy, że słaba ta yerba. [odpowiedz]
-
mzah jak kolejny raz zalejesz to juz bedzie troche lepiej smakowac ;-) btw ludzie lubia yerbe raczej za efekt niz smak (ale idzie sie przyzwyczac a nawet polubic ;-) no i duzo zalezy od tego co dokladnie teraz pijesz ;-) [odpowiedz]
-
michuk Ja ogólnie to się nie znam i yerbamatowy lamer jestem, ale po prostu zwykle wrzucam te liście do standardowego trzymacza fusów herbacianych, zalewam gorącą wodą (a czasem wrzątkiem jak jestem niecierpliwy) i mimo wszystko smakuje całkiem dobrze w zwykłym kubku :P [odpowiedz]
-
hazan @michuk - właśnie pije ze zwykłego blaszaka na kawę - i powiem szczerze, że takiej goryczy to dawno w gębie nie miałem. Wykręca niemiłosiernie, szczególnie to odczuwam ponieważ słodzę zarówno kawę jak i herbatę :) [odpowiedz]
-
michuk @hazan ale nie ma zakazu słodzenia mate :). szczególnie niezła jest na zimno, z limonką. taką piłem w Cafe Argentino na festiwalu filmowym we Wrocławiu, kiedy to uzależniłem się od tego cuda.
Z mate jest troche jak z edytorem VI. Na początku patrzysz z obrzydzeniem na ludzi którzy z tego korzystają, a jak się już zmusisz to nagle zauważasz że nie możesz bez tego żyć :) [odpowiedz] -
hazan @Viren - już za późno - ale nie zalałem po raz drugi - jak na pierwszy raz mi starczy. mam jeszcze 2 inne rodzaje smakowe - po jutrze zacznę jak się ten uroczy proces przygotowywania kubka zakończy :) [odpowiedz]
-
bdudzik ja polecam Mate Green Brasil - same drobno cięte listki bez pyłu i patyczków; tak więc nie ma błota w kubku (czy materce), nie smakuje jak połączenie siana z popielniczką i dobrze pobudza =) [odpowiedz]
-
Markos @hazan, jako kopacza polecam zielone herbaty. Jeśli z Twoich znajomych ktoś bywa w Chinach poproś o paczuszkę zielonej. Smakują fajnie i dają dobrego kopa. [odpowiedz]
-
shpyo nie syp za dużo yerby - wtedy będzie mocna i serce może Ci mocno walić ;), masz jakieś naczynko - tykwę? Zrobiłeś currado? ;) [odpowiedz]
-
bdudzik @bartekd - wynik nadmiaru yerby czy jej permanentny brak?:> [odpowiedz]
Ładuję...