- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
wtf? przeglądam pewne strony www (używając do tego chrome), a tu nagle z dołu strony pojawia się okienko z tekstem, że wszedłem na tę stronę i mogę się o tym podzielić z innymi na flakerze. nie mam w żadnej zakładce otwartego flakera więc pytam wtf?
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
emendelski To jest tzw. traker, który twórcy stron mogą u siebie instalować (flaker.pl/varia/traker
) tu w FAQ znajdziesz trochę informacji o trakerze: flaker.pl/...s/1420-flaker-faq/t/trake...
[odpowiedz]
-
wdwochjezykach dzięki. powoli zaczynałem się zastanawiać czy mój komputer aby nie ożył ;p [odpowiedz]
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
emendelski @rysiu - to juz trzeba zapytac @wdwochjezykach - niech przestawi swoje racje. Chętnie wysłucham i się ustosunkuje ;) [odpowiedz]
-
rysiu @emendelski - ja również [odpowiedz]
-
wdwochjezykach @rysiu - co masz na myśli mówiąc 'szkoda mi dziecka'? ja nie posyłam trzylatka do szkoły muzycznej, zabierając mu dzieciństwo, aby grał od małego na skrzypcach bo sam jestem nie spełnionym wirtuozem tego instrumentu. po prostu, mając taką możliwość, oferuję mojemu dziecku to co tylko mogę - miłość i zrozumienie, a że robię to w innym języku - wież mi, jej to nie przeszkadza. odkąd pamięta, mówię do niej po angielsku, i jest to dla niej tak samo naturalne doświadczenie jak to, że mama mówi po polsku. temat 'za i przeciw dwujęzyczności' to temat rzeka - tym bardziej gdy tyczy się sytuacji gdy jeden z języków nie jest natywny dla żadnego z rodziców. ja w każdym bądź razie póki co widzę same plusy 'modelu rodziny' jaki wybraliśmy. [odpowiedz]
-
anakh @wdwochjezykach - znam takie sytuacje z życia i dzieci świetnie sobie radzą i powiem więcej nawet lepiej dla nich że mówią dwoma językami [odpowiedz]
-
rysiu @wdwochjezykach - mam na myśli sytuacje taką kiedy rodzice stwierdzą, że to jest fajnie jak będziemy dwujęzyczni, bo przyda się do dziecku w przyszłości, a jak nie, to na pewno nie zaszkodzi. Kiedy rodzicowi wydaje się, że zna perfekcyjnie angielski i na pewno sobie poradzi. A w rezultacie wygląda to tak, że rodzic męczy się z powodu ograniczenia słownictwa, popełnia błędy językowe, o których sam często nie ma pojęcia, a do tego cały obcy język brzmi śmiesznie ze względu na typowy twardy polski akcent. Nie wiem jak jest u Was, nie mam prawa i nie chce tego oceniać. Mówię ogólnie, że mam bardzo mieszane uczucia co do sytuacji kiedy dwoje polskich rodziców stwierdza, że jedno będzie anglikiem.
BTW bardzo ciekawy blog, liczę na więcej, może dzięki niemu zmienię zdanie. [odpowiedz] - pokaż wszystkie komentarze (24)
Ładuję...
