21:9? Jasne, czemu nie? Format dobry, 2.35:1 sprawia, że znikają czarne paski widziane nawet na 16:9. Jeśli tylko nie będziemy rozmawiać o rozciągnięciu TeleEkspresu do kinowych proporcji i cenie telewizora, sprzęt wydaje się bardzo przyszłościowy.
Do pełnego przekonania samego siebie potrzebuję jednak jednego czynnika: fizycznej obecności na rynku chociaż jednego urządzenia o takich proporcjach ekranu, jednak pochodzącego od innego producenta. Obojętnie którego - Sony, LG, Pioneer'a, któregokolwiek. To mnie upewni, że rynek (a nie tylko ja) chce nowego, szerszego formatu.
Chce ktoś udostępnić zestaw Philips Cinema 21:9 + BluRay Philips BDP9100 do testów? :)
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
W ramach rozjaśnienia sposobu naszego działania dodaliśmy drugą podstronę informacyjną: kupujemy.to/.../Info/Jak-wybieramy-sprze...
kupujemy.to/Info/O-serwisie
#kupujemyto
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
Pokuszę się o proste porównanie nowej wyszukiwarki #Microsoft'u z końcówką .pl i .co.uk (na dzień 8 listopada 2009): u nas nad polem wyszukiwania tylko "sieć web", "obrazy" i "więcej", w UK dodatkowo "wideo", "shopping", "wiadomości" i "mapy". U nas: obraz jaskini, w wersji brytyjskiej: obraz jaskini i wiele aktywnych pól z ciekawostkami.
Na dole na .co.uk kilka tekstów z jajem: "Cave painting" You'll need a brush", będący prostym linkiem do wyszukiwania frazy "Art supplies" czy link do artykułów z Wiki o promieniowaniu rentgenowskim (bo w jaskini można sobie coś złamać).
Widać kreatywne podejście, widać też porządne nastawienie na niektóre rynki. Domyślam się, czemu w niektórych krajach szum przy wejściu Bing'a był większy niż u nas...
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
wsl W innych krajach pozycja Google jest słabsza niż u nas więc i szum przy wchodzeniu nowości jest większy. [odpowiedz]
Spacerując dziś po Saturnie w poszukiwaniu promocji sprzętu elektronicznego stwierdziłem, że pora wrzucić kilka nowych pozycji do biblioteczki filmowej. Na stoisku z #DVD i CD prawdziwe szaleństwo (mania Jackson'a wciąż trwa), poszedłem jednak na stoisko z dyskami #BluRay.
Stwierdziłem jedno: forma dysków BR ma na celu gładkie przeprowadzenie osób takich jak na ja stronę dystrybucji cyfrowej, bez nośników. Zdaje sobie sprawę z tego, że w środku jest bogato, że BDLive itd. Cenię jednak podanie - lubię gdy wszystko jest atrakcyjne wizualnie i przemyślane. Obecnie w BR, pomimo ceny, widzę masówkę.
Lubię edycje specjalne, mimo że to tylko nabijanie kieszeni dystrybutorom i producentom. Niech zarabiają. Cieszę się z często ciekawych dyskusji związanych z obecnością jakiegoś filmu na półce.
I zastanawiam się: czy jest nas więcej? Czy ktoś jeszcze podchodzi do zbliżającej się ery dystrybucji internetowej bez euforii, pomimo setek jej zalet?
- dodaj komentarz
-
oceń wpis
- linkuj
- dodaj do historyjki
-
wsl Sam wolę film stojący na półce niż leżący w postaci pliku na dysku, książkę zdobiącą kolekcję niż ebook w wirtualnym katalogu i płytę CD z ulubioną muzyką niż MP3 na talerzach HDD. To jest inny klimat, bo zwiększa się celowość tego, co się robi. Trzeba wstać od komputera, podejść do półki i wziąć, a nie "a może posłucham tego... a nie, może to". [odpowiedz]
-
yono W tym rzecz - płyt CD na przykład też uwielbiam słuchać w całości po wzięciu ich prosto z półki. Kupno mp3 sprawia, że myślimy wyłącznie o poszczególnych, podobających nam się kawałkach, a nie o albumie, który ktoś ułożył według pewnej kolejności i w który włożył kawałek siebie.
Pliki sprawiają, że wszystko troszkę traci duszę, a za wszystkim co oglądamy i czego słuchamy stoi jakaś osoba...
Może jestem stary duszą ;) [odpowiedz]
Ładuję...
